
Zasługą Autora jet takie przedstawienie filozofii hawajskiej Huny, że trafia ona do Europejczyka. Podane ćwiczenia przypominają ćwiczenia psychologiczne. Jest to jednym słowem poradnik pozytywnego myślenia. A z tym w dzisiejszych czasach jest różnie
Huna to pradawna - dawna wiedza tajemna Kahunów, hawajskich szamanów, którzy potrafią złożyć złamaną rękę, zatamować krwotok. No i tutaj pojawia się mój sceptycyzm, gdyż Autor najwyraźniej kładzie nacisk na kwestie bardziej psychologiczne niż fizyczne.
Ot, kolejna ciekawa książka w kolekcji. Przeczytałem już któryś raz w jedno letnie popołudnie.
Zachęcam do czytania, zwłaszcza w letnie popołudnia. Coś tam może wnieść do życia przeciętnego Europejczyka.
Widzę, że często wracasz do tej książki.
OdpowiedzUsuńBo naprawdę warto Wioleto :)
UsuńSkoro często wracasz do tej książki, to musi być naprawdę wartościową pozycją. :)
OdpowiedzUsuńJest bardzo inspirująca :)
UsuńCoś musi byc w tej książce, że wracasz do niej nie jeden raz...
OdpowiedzUsuńJest genialna :)
Usuń:)
OdpowiedzUsuń