poniedziałek, 24 maja 2021

Rozwydrzona bezbożnica - Maria Konopnicka - Iwona Kienzler. Wydawnictwo Bellona (książka biblioteczna).

 Książka ta wciąga już od pierwszych stron. Czy komuś trzeba przedstawiać postać Marii Konopnickiej? Chyba nie. Iwona Kienzler zaś posiada bardzo dobre pióro, zaś publikacja została opatrzona solidnymi przypisami. Z kart tego dzieła wyziera nieco inna postać wybitnej poetki, od tej, którą znamy przynajmniej z lektur szkolnych. Konopnicka tutaj jest mocno "odbrązowiona". Na 246 stronach jest wiele ciekawostek z życia, nie znanych większości Czytelników. Konopnicka była bardzo charakterną kobietą, która po urodzeniu wielu dzieci i odchowaniu ich rozstała się z mężem i zajęła własnymi sprawami. Nieco zaskakuje rozdział poświęcony o jej związku z malarką Dulębianką. Niemniej - książkę tę bardzo szybko się czyta, można na tej lekturze zarwać jedną noc czy jedno popołudnie. Iwona Kienzler do tej pory była mi znana z e - book 'a o Windsorach. Książkę recenzowaną wydało znane wydawnictwo Bellona. I jakaż ta Konopnicka była naprawdę? Miejscami bardzo krnąbrna, wyłamująca się z epokowych gorsetów. I to jest ważne. Dziełko to wciąga - jak już wspomniałem. Pełno jest także  ciekawostek także z epoki. Ale mamy przypisy, co jest na plus. Mamy tutaj Konopnicką  - jakiej nie znaliśmy do tej pory. Serdecznie polecam wszystkim Czytelnikom Imperium Lektur 2 :)

42 komentarze:

  1. Muszę kiedyś coś przeczytać spod pióra Iwony Kienzler. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również pozdrawiam . Autorka warta poznania. Dziś intensywny dzień - 108 minut na zewnątrz, w tym odległy cmentarz.

      Usuń
  2. Tej książki autorki jeszcze nie czytałam. Na pewno jednak chętnie bym do niej zajrzała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Wiolu, bardzo ciekawa :) Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  3. Czuję się skuszona do sięgnięcia po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko - warto. To już chyba trzecia lektura moja tej Autorki. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  4. Konopnicka jest wszystkim znana, ale większość z nas niewiele wie o jej życiu prywatnym. To musi być bardzo ciekawa lektura. Z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzina testuje - polecam, bardzo ciekawa książka. Wczoraj miałem intensywny dzień. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  5. Książki Iwony Kienzler znam i często czytam, a co do Konopnickiej: fakt, intrygująca postać oraz autorka. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Urocznico za komentarz. Książki są niezwykłe. Pozdrawiam. Dziś 16 minut na zewnątrz, w tym Biblioteka a po 14.30 zakupy. Wszystkiego dobrego :)

      Usuń
  6. Witam serdecznie
    Niestety nie znam pióra autorki, ale nazwisko jest mi znane. nie wiem jednak skąd :) Fantastyczna recenzja, muszę koniecznie zapoznać się bliżej z tą książką! To na pewno świetna pozycja, będę ją mieć na uwadze :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ayuna, serdecznie dziękuję za odwiedziny i komentarz. Książka już wróciła dziś rano do biblioteki. Wszystkiego dobrego :)

      Usuń
  7. Maria Konopnicka wielką pisarką była, a jak się okazuje i bardzo barwne wiodła życie. Ciekawa recenzja Jarku, zachęcająca do zapoznania się z książką o niej :) Najbardziej znana mi jest i lubiana " Bajka o krasnoludkach i sierotce Marysi". Czytałam ją jeszcze w podstawówce, a także słuchałam na płycie longplay z adapteru, jak i bardzo wiele innych bajek z dzieciństwa.
    Pozdrawiam Jarku. Wszystkiego Dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz Lutano. Również życzę wszystkiego dobrego :)

      Usuń
  8. Konopnickiej ciężko nie znać, ale zgadzam się, że o niej pewnie większość niewiele wie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak Joanno :) Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  9. W sumie o Marii Konopnickiej mało wiemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Krystyno, do niektórych źródeł nie dotrzemy. Pozdrawiam. Ja po 10 minutowym spacerze - chleb i kwiaty dla Mamy, a potem szczepienie. Pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Ciekawa jestem "drugiej" twarzy Konopnickiej. Wydawnictwo Bellona wydaje według mnie bardzo dobre książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkowy Las - zgadzam się. Dobre, fakt. Pozdrawiam, dziś było szczepienie i 75 minut na zewnątrz :)

      Usuń
  11. Po kilku pierwszych stronach wciągnęłam się na dobre.

    OdpowiedzUsuń
  12. Z wielką ciekawością przeczytam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Monika Olga. Jest piękna. Dziś sprzątanie, tylko 13 minut na zewnątrz, bo czytam jak najwięcej. Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. To zdecydowanie coś dla mnie :) Lubię czytać o silnych, charakternych kobietach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Królowa Karo - cieszę się. Książka jest wyjątkowa. :)

      Usuń
  14. Maria Konopnicka była osobą bardzo energiczną i dobrze zorganizowaną. Poza tym miała wyjątkowo nieudanego mężą i to ona w małżeństwie "nosiła spodnie".
    Też o niej dużo czytałam, także o związku z Dulębianką. Ale tej książki nie znam więc z pewnością kiedys przeczytam.
    Dziękuję bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam Stokrotko :-)

      Usuń
  15. Chętnie poznam nieco inną odsłonę wybitnej poetki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Cyrysiu. Postać nietuzinkowa. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

      Usuń
  16. Życie Konopnickiej autorki Roty jest bardzo ciekawe. Pochodziła z Suwałk, związana ze Lwowem była niczym Maria Skłodowska-Curie literatury. Chyba krasnoludki o niej pamiętają. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. Chętnie przeczytam. Aktualnie mam na tapecie biografię Marii Skłodowskiej - Curie - zaczyna się obiecująco. :) Gorąco pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również gorąco polecam. Co do biografii Skłodowskiej - również chętnie sięgnę . Pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Nie słyszałam jeszcze o tej książce Konopnickiej. Znam ją z wierszyków dla dzieci. Trzeba się doszkolić;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie za to lubię takie książki, za odbrązawianie i tworzenie z pomników ludzi, po prostu ludzi. Będę pamiętała o tej książce, ponieważ są utwory, które Konopnickiej lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  20. O proszę proszę, nie wiedziałam że Konopnicka gustowała w kobietach. Może byc ciekawa lektura. Dziś też o niej wspominałam w poście. Pozdrawiam Cię najserdeczniej.

    OdpowiedzUsuń