piątek, 19 lipca 2019

Dalszy fragment powieści "Pamiętnik ze świata ciemności".


Aleksandra. Ola. Oleńka. mam Mocnego Anioła Stróża. Nocne Niebo jest piękne. Często wychodzę z domu, by popatrzeć na nie. Jestem zatwardziałą domatorką, jak wszystkie zodiakalne Raki. Znalezione obrazy dla zapytania anioł stróż zdjęcieZawsze mam pod ręką miętę i melisę. Dużo się modlę. Mam zadatki na zakonnicę, jak to raz Ciotka zza Wielkiej Wody stwierdziła. Piję dużo mleka. Dużo mięty i melisy, tych nie może zabraknąć. Samotniczką jestem z wyboru. Za Wielką Wodą zostawiłam Brata Aarona - psychoanalityka, Mamę i Tatę. Uwielbiam czystość i porządek. Uwielbiam odwiedzać Cmentarze. W głębi ducha, jak moja pra - pra -pra babka Adelajda jestem protestantką. Ale mam też korzenie włoskie, niemieckie i semickie. Mam dużo koleżanek i dużo  kolegów. W piwnicy latem się najlepiej czuję. I na strychu w dworku za Miastem. Jestem szczęśliwa, chociaż samotna. Kocham obserwacje Miesiączka. To mnie leczy z mojej fobii społecznej. Czasem pisuję wiersze, do szuflady. Uwielbiam też patrzeć na Nów Księżyca oraz kocham koty i psy. Nad ranem często widuję nietoperze.

sobota, 13 lipca 2019

Fragment Powieści " Pamiętnik ze świata ciemności" - która została "pomyślana" w 1999 Roku.


 Znalezione obrazy dla zapytania zdjęcie księżyca


2000 Rok. Kraj Lessów. Mam na imię Aleksandra i 30 lat. Byłam pracownicą korporacji, lecz nerwowo nie wytrzymałam. Cierpię na depresję i derealizację. Derealizacja to stan, w którym odbieramy świat, jak był zmieniony. Łykam Prozac i Xanax . W pracy w Wielkim Mieście mnie nie chciano. Nie mogę funkcjonować normalnie w dzień, dlatego na czas wakacji postanowiłam jako zodiakalny Rak zaszyć się w piwnicy. Nie byłam tam od dwóch lat. mam tam stary Nowy Testament, jest chłodno, szczurów i pająków nie ma. Praca w korporacji - no cóż - moja fobia społeczna i nerwica nie dały mi pracować, chociaż dawałam z siebie wszystko. Wychodzę tylko na klatkę schodową po jedzenie od kurierów i po pocztę. Jestem wrażliwą duszą . Dużo się modlę. Co trzy miesiące odwiedzam zaprzyjaźnionego lekarza rodzinnego - po recepty. Mam rude włosy i piwne oczy, oraz ciemną karnację. Wychodzę tylko w nocy, by pokontemplować nocne, rozgwieżdżone niebo. Jestem odludkiem. Utrzymuję kontakt jedynie z najbliższą rodziną. Zainwestowałam w telefon komórkowy, który w piwnicy działa doskonale. Jest bardzo ciężki. Słucham radia. Nie mam narzeczonego, ale mam Mocnego Anioła Stróża. Nadałam mu imię Ewangelisty - Marek. Nie wyznaję żadnej religii, tak oficjalnie. Kocham cały Wszechświat, i moje modlitwy często są wysłuchiwane. Kocham przyrodę - lasy, jeziora, rzeki, chociaż pływać umiem tylko pieskiem. Uwielbiam burze, bo w ich czasie lepiej mi się myśli. Rodzina jest za Wielką Wodą. Stan konta - jak zawsze stabilny. Kocham koty i bezpańskie psy. Po nocach studiuję astrologię, i widzę dziwne obiekty. Jestem humanistką i przyrodnikiem.

c.d.n.
Źródło zdjęcia: Kurier Poranny.

niedziela, 30 czerwca 2019

Jolanta Romualda Gałązkiewicz - Gołębiewska - Podręcznik astrologii praktycznej. Znaczenie planet w horoskopie urodzinowym.

Znalezione obrazy dla zapytania Podręcznik astrologii praktycznej. Znaczenie planet w horoskopie urodzeniowym. Patrzenie w nocne niebo towarzyszy mi od dwunastego roku życia, a może i wcześniej? Mój pradziad Michał, ze strony mamy zajmował się astromancją, swojej gromadce dzieci przepowiedział wybuch II wojny światowej oraz czasy PRL - u. Zmarł w 1937 roku na cukrzycę. Wzrastałem otoczony legendami o nim. Był szanowanym członkiem społeczności lokalnej.

I tak już w wieku dwunastu lat zainteresowałem się astrologią. Pierwszy podręcznik ofiarowali mi Rodzice, był to podręcznik astrologii godzinowej- inaczej zwaną pytającą. Nie pamiętam już Autora, ale był to polski Autor piszący pod angielskim pseudonimem. Według Frawley'a - brytyjskiego astrologa mieszkającego w Polsce i ożenionego z Polką - najpierw naukę astrologii należy zacząć właśnie od astrologii pytaniowej.

Niniejszy tytuł już recenzowałem, ale staram się wracać do dobrych, sprawdzonych tytułów. Pani Gołębiewska jest astrologiem, który idzie w stronę astrologii klasycznej. Dzisiejsza astrologia bowiem stoi na rozdrożu - popularna jest astrologia humanistyczna, która potrafi wybielić każdy horoskop (na przykład w astrologii humanistycznej zwanej astropsychologią horoskop Hitlera wygląda tak: jest to mężczyzna kochający naturę, ziemię, ogrodnictwo) . Przykładów można mnożyć.

Astrologia klasyczna się odradza, to dobrze. Książka jest naprawdę bardzo wciągająca, ale żebyście mogli z niej korzystać, musicie ściągnąć jakikolwiek program astrologiczny - ja polecam Uranię.

Książka została zbudowana z dwunastu rozdziałów i bardzo dobrze się ją czyta. Ale potrzebny do jej lektury jest minimalny zakres wiedzy astrologicznej. Należy z uwagą ją czytać, najlepiej z długopisem w ręku, gdyż możemy natrafić na obco brzmiące słowa.

Jednak polecam ją z czystym sercem. Liźniecie astrologię klasyczną w czystej postaci. Jest to książka, do której uwielbiam wracać. A nie ma nic piękniejszego, niż patrzenie w nocne, rozgwieżdżone niebo. 

środa, 19 czerwca 2019

Pogrzeb Lady Diany - Księżnej Ludzkich Serc - aktualny link.

Zamieszczam aktualny link, gdyż poprzedni został zablokowany. Pogrzeb Księżnej Ludzkich Serc oglądałem u swej ŚP. Babci Jadwigi, na czarno - białym telewizorze.

 źródło linku: https://www.youtube.com/watch?v=WDfNYaC9Jpo udostępnione przez Dariusza K.


piątek, 31 maja 2019

Windsorowie. Celebryci, nudziarze, skandaliści - Iwona Kienzler.

Okładka książki Windsorowie. Celebryci, nudziarze, skandaliści Dynastią Windsorów pasjonuję się od dawna. Dlatego bez chwili wahania sięgnąłem po tę książkę - e - booka, a dzięki mojemu Kindle Paperwhite 3 można sobie dawkować lekturę powoli.

Dynastia Windsorów to najdłużej panująca dynastia na świecie. Jej głową jest Elżbieta II, która mimo podeszłego wieku nie zamierza abdykować na rzecz swego syna Karola.

Książka - e book jest nowością, i zawiera wiele ciekawostek z życia przedstawicieli tej leciwej dynastii. Dla mnie, jako historyka, od lat (od dzieciństwa wręcz!) śledzącego losy Elżbiety II , książka ta jest zaktualizowaniem wiedzy.

Znajdziemy w niej zarówno trochę ciekawostek, ale i powtórzeń, znanych z poprzednich lektur.

Jednak dla kogoś, kogo nie interesują badania genealogiczne, a plotki z życia wyższych sfer, dla kogoś, kto też nie jest historykiem - ta książka jest idealna.

Mnie właśnie, jako historykowi z wykształcenia, chce się rzec - to trochę za mało :)

Ale jako aktualizacja wiedzy oraz liczne ciekawostki - książka jest bardzo , ale to bardzo ciekawa.

Godna polecenia. Możecie śmiało po nią sięgnąć :)

niedziela, 19 maja 2019

Kącik Poetycki - Wiersz z Pogrzebu Lady Di.

Przeczytany przez Lady Jane Fellows 6.09. 1997 roku w Opactwie Westminsterskim.

Czas jest zbyt wolny dla Tych, co czekają.
 Zbyt szybki dla Tych, co żyją w strachu.
 Zbyt długi dla Tych, co trwają w żałobie.

Zbyt krótki dla tych, którzy się radują.

Ale dla Tych, którzy kochają - Czas jest Wiecznością.

Prawda, że piękny?

czwartek, 16 maja 2019

Kącik poetycki - wiersz z Liceum.

Methinks, I see... Where?
- In my mind's eyes.
Wiliam Szekspir.

"Zdaje mi się, że widzę. Gdzie? - 
- oczyma duszy mej".

Pamiętam ten wiersz z czasów swego Liceum. Zostałem poproszony o przeczytanie tego fragmentu. Do nauki tego języka nie przywiązywałem wielkiej wagi w czasach nastoletnich, co zmieniło się w czasach studiów - przyspieszonego lektoratu. Ale wymowę miałem bardzo dobrą.Ten fragment jest cudowny. Doskonale też koresponduje z moim blogiem poetyckim - Księgą Nocy.

A czy Wy też lubicie Poezję?
Pamiętam, że dyskutowaliśmy na lekcjach ze swoją genialną Polonistką, czy po Holokauście może istnieć Poezja. Wydaje mi się, że istnieje, ale inna, osobistsza, taka bardziej czerpiąca z nieświadomości zbiorowej.

Łatwo jest osądzać. Łatwo jest krzywdzić. Łatwo przejść obojętnie obok drugiego Człowieka czy Istoty.

Dobrej Nocy, Czytelnicy :)

wtorek, 7 maja 2019

Kącik Poetycki - Mary Lee Hall - Turn again to life

Zamieszczam piękny wiersz autorstwa poetki Mary Lee Hall, przeczytany przez jedną z Sióstr Lady Di na jej pogrzebie w Opactwie Westminster. Jest piękny!

If I should die, and leave you here awhile
Be not like others sore undone, who keep
Long vigils by the silent dust and weep.
For my sake, turn again to life, and smile,
Nerving thy heart and trembling hand to do
Something to comfort weaker hearts than thine.
Complete these dear unfinished tasks of mine,
And I, perchance, may therein comfort you!

A oto wolne tłumaczenie:

Jeśli kiedykolwiek umrę, i zostawię Cię na chwilę
Nie bądź taki jak Inni, obolali...- którzy trzymają się długiego czuwania przy kurzu i płaczu.
Dla mnie powróć do życia i uśmiechnij się.
Uspokój swe Serce i drżącą dłoń.
Zrób coś, co pocieszy słabsze serca niż Twoje. 
Dokończ moje Dzieło którego mnie nie dane było dokończyć -
- a może po Drodze znajdziesz pociechę, którą we mnie szukasz...


środa, 24 kwietnia 2019

1 Urodziny Bloga :)

Równo Rok temu, postanowiłem wskrzesić bloga Imperium Lektur. Imperium Lektur istniało od grudnia 2012 roku, do stycznia 2016 Roku. Pomysł przyszedł niespodziewanie, z Nieba. Toastów nie będzie, gdyż jestem abstynentem, za to zapalam Wirtualną Świeczkę {'}. Mam nadzieję, że blog będzie nadal jakoś funkcjonował. Aktualnie przenoszę swoje blogi z Bloxa na Blogspota - Księgę Nocy, Historycznie i astrologicznie (blog o astrometeorologii - nisza zupełna). Aktualnie piszę powieść "Wielkie Oczekiwanie" - o kobiecie, która wygrała z rakiem piersi. Trzymajcie za mnie kciuki! Pozdrawiam Wszystkich Czytelników - Jardian.

poniedziałek, 25 marca 2019

Doris Lessing - Pamiętnik przetrwania.

 Znalezione obrazy dla zapytania Pamiętnik przetrwania.
Z książką tą jest pewien problem . Twórczość noblistki jest nieco nierówna. Lekturę książki dawkowałem stopniowo, na swoim Kindle Paper white 3. Wcześniejsze lektury były bardziej wciągające. A może to wina akurat czcionki? Fabuły nie będę opisywać. Książkę się męczy , nie czyta. Lektura zajęła mi wiele godzin, jak wspomniałem, dawkowałem powoli. Typowa powieść typu dystopia, tylko, że w wydaniu brytyjskiej noblistki.

"Pamiętnik przetrwania" jest dowodem na to - powtarzam się - że twórczość Doris Lessing jest nierówna. Książka rozczarowuje, miejscami odpycha. Po "Trawa śpiewa" i "Piątym dziecku" książka pozostawia niesmak.

To tyle w temacie. Dystopia która mi nie przypadła do gustu. Nie będę zachęcać.

poniedziałek, 11 marca 2019

Świadomą drogą przez depresję - Zindel V. Segal, John D. Teasdale i inni.

Okładka książki Świadomą drogą przez depresję Depresja zbiera bardzo poważne żniwo. Jest plagą dwudziestego pierwszego wieku. Najczęściej na depresję zapadają osoby po czterdziestce, chociaż i nastolatków dotyka ten problem. Książka, do której dostarczona jest płyta CD z lektorem Małgorzatą Braunek skupia się na tak zwanej uważności. Jest to bardzo ciekawe podejście, sugerujące osobom cierpiącym na obniżony nastrój na skupianie się na chwili obecnej, na "tu i teraz", w czym przypomina psychoterapię Gestalt. Ludzie współcześni poddawani są psychoanalizie, terapiach psycho-dynamicznych, czyli psychoanalizie bez kozetki, i dziesiątkach różnych innych podejść. Książka jest bardzo mądra, i uczy jak wspomniałem skupiania się na chwili obecnej. Przeczytałem ją dwa razy.
Polecam ją wszystkim, którzy z obniżonym nastrojem spotkali się niejeden raz, a których umysł jest także na co dzień bardzo rozbiegany.

czwartek, 14 lutego 2019

Historia Imperium Osmańskiego i Republiki Tureckiej. Tom I: 1280-1808. Stanford J. Shaw

Okładka książki Historia Imperium Osmańskiego i Republiki Tureckiej. Tom I: 1280-1808  Z historią Turcji warto się zapoznać. Kilka lat temu mieliśmy wysyp książek o Turcji, związanych ze "Wspaniałym stuleciem". Podróżujemy na co dzień do Turcji, tym bardziej warto poznawać jej historię.

Książka przeleżała swoje. Pierwszy raz czytana była gdzieś rok temu.
Nie jest to nudny wykład akademicki, ale bardzo potoczysta, przystępna narracja. Mamy wiele ciekawostek związanych z dziejami Turcji i Turków.

Autor prowadzi narrację chronologicznie, od najdawniejszych, stepowych czasów, poprzez Imperium Osmańskie.

Wiem, że drugi tom też zamówię.

Polecam Wam tę książkę, gdyż jak wspomniałem, Turcja to bardzo ważny kraj na styku Azji i Europy, a jej losy wiążą się z losami naszej Ojczyzny.

środa, 30 stycznia 2019

Sanatorium pod Zegarem Liliana Fabisińska

Okładka książki Sanatorium pod Zegarem  Książkę tę podebrałem Mamie i Siostrze. Zapewniła mi dwa zimowe, styczniowe, relaksujące wieczory. Ot, ciekawe czytadło, by się zrelaksować. Mamy Ciechocinek, dwie pensjonariuszki na pozór bardzo się różniące, mamy zagadkę kryminalną i historię sztuki. To moje pierwsze spotkanie z prozą Fabisińskiej, i podejrzewam, że nie ostatnie. Ta książka bardzo przypadła mi do gustu. Siostra pożyczyła Mamie, Mama jeszcze nie zdążyła jej przeczytać. Sama Autorka jest postacią frapującą.Kiedy wskrzesiłem w marcu ubiegłego roku Imperium Lektur po dość długiej przerwie, postanowiłem, że będzie stanowić taki właśnie misz-masz. A że moja miejscowość powoli przeistacza się w uzdrowisko, to tym bardziej tematyka tej książki przypadła mi do gustu. Spędzicie przy niej miłe chwile, zrelaksujecie się , i będziecie z zapartym tchem szukać rozwiązania z bohaterkami kryminalnej zagadki. Szczerze polecam !

piątek, 25 stycznia 2019

Ku czci księżnej Diany.

Diana była wspaniałą osobą. Zamieszczam linka do jej pogrzebu. Miałem wówczas 16 lat i byłem świeżo upieczonym uczniem pierwszej klasy Liceum.


poniedziałek, 21 stycznia 2019





Zapraszamy serdecznie do wzięcia udziału w II edycji przedwojennego konkursu oraz w zabawach, gdzie także można zgarnąć nagrody! https://przedwojenne-zabawy.blogspot.com

Polub stronę na Facebooku lub dodaj się do obserwatorów, by być na bieżąco z nowościami o konkursie.

sobota, 19 stycznia 2019

Jedwabne szlaki. Nowa historia świata. - Peter Frankopan

Okładka książki Jedwabne szlaki. Nowa historia świata.  Wspaniała to lektura. Jako historyk zostałem wykształcony w podejściu europocentrycznym i anglosaskim. Autor kieruje swą uwagę na kraje Jedwabnego Szlaku, a więc od Morza Śródziemnego aż po Chiny, Koreę i Japonię.

Książkę bardzo sprawnie się czyta. Przemyślany podział na rozdziały ułatwia lekturę. Książka może się polskiemu czytelnikowi wydać nieco egzotyczna, ale takie książki właśnie są potrzebne. By nie skupiać się tylko na historii USA i Europy.

Dawkowałem sobie lekturę powoli, na swoim podświetlanym czytniku zarwałem niejedną noc.

Książka jak wspomniałem jest bardzo dobrze skonstruowana.

Mamy masę ciekawych przypisów, i końcówka książka została okraszona mnóstwem przypisów właśnie i mnóstwem świetnie dobranych fotografii.

Dla kogo ta książka? Dla wszystkich, których interesuje historia krajów od Morza Śródziemnego po Daleki Wschód, dla historyków, politologów jak i osób niezwiązanych z tematem. Pamiętajmy, że Daleki i Środkowy Wschód rośnie w siłę.

A więc książka jest na czasie i jest bardzo potrzebna.

Polecam !

czwartek, 17 stycznia 2019

Astrologia. Sztuka przepowiadania przyszłości Carol Rushman

Okładka książki Astrologia. Sztuka przepowiadania przyszłości Nocne, rozgwieżdżone niebo towarzyszy mi od dziecka. Mój pradziadek ze strony Mamy był astromantą - gromadce swych dzieci zebranych pod letnim rozgwieżdżonym niebem przepowiedział okupację hitlerowską i czasy sowieckie.

Książkę nabyłem w 2011 roku. Była czytana dwa razy.
Autorka jest amerykańską astrolog, zasłużoną w bataliach sądowych w celu bronienia w USA zawodu astrologa.
Książka jest nad wyraz prosta i ciekawa. Wystarczy, że zaopatrzycie się w darmowy program astrologiczny - np. Uranię Light, by móc wykreślić swój horoskop, i czerpać ze skarbnicy tej przystępnej książki. W czasie niedawnej, drugiej lektury widziałem ślady ołówka po pierwszym czytaniu. Kwadratury , opozycje - te zmuszają do działania. Trygony, sekstyle, koniunkcje - rozleniwiają i rozpieszczają.
Wszystko, co w ostatnim stopniu znaku - czyli 29 stopniu - to obietnica natalna (urodzeniowa) czegoś niezwykłego.
Autorka podpowiada, jak aktualny bieg gwiazd wpływa na nasze życie. Olbrzymią uwagę odnosi do nowiu i pełni Księżyca, jak i zaćmień.
Podsumowawszy: lektura jest bardzo ciekawa, można się z niej wiele dowiedzieć. Dla laików, jak i zainteresowanych tematem jest w sam raz.
Sama Autorka jest ciekawą postacią: kilka razy rozwiedziona, piątka dzieci i batalie sądowe, by zawód astrologa w co niektórych amerykańskich stanach był uprawiany całkiem legalnie.
Polecam !

czwartek, 10 stycznia 2019

sobota, 22 grudnia 2018

Podręcznik astrologii horarnej - John Frawley

Znalezione obrazy dla zapytania Podręcznik astrologii horarnej - John Frawley Frawley mieszka w Polsce, jest ożeniony z Polką. Według niego astrologia tradycyjna - klasyczna nie kłóci się z doktryną chrześcijańską. Książkę nabyłem w 2016 roku i dwa razy ją przeczytałem.
W podejściu Frawleya ważne jest to, żeby naukę astrologii rozpoczynać właśnie od astrologii horarnej. Dopiero potem zajmować się astrologią urodzeniową.
W książce mamy świetne przykłady, z różnych lat, jeszcze z czasów pobytu Autora w Londynie.
Ezoteryka towarzyszy mi od dawna, za sprawą pradziadka ze strony mamy, który uczył swoje dzieci patrzenia w piękne, nocne, rozgwieżdżone niebo.
Sporo w książce jest o astrometeorologii - czymś co mnie niezmiernie fascynuje.
Polecam tę książkę laikom, jak i będącym w temacie nieco dłużej.
Autor w "Rzeczywistej astrologii" zalecał, by właśnie najpierw zajmować się astrologią horarną - zwaną godzinową, by potem przechodzić do astrologii urodzeniowej, i elekcyjnej.
Książkę bardzo szybko się czyta, jest sprawnie napisana. Autor bazuje w niej na Tradycji - nie ma w jego podejściu Urana, Neptuna i Plutona. Dla laików - w sam raz, dla obeznanych z tematem - na pewno dowiecie się czegoś więcej. Na przykład: "Jaka będzie pogoda na grillu?", "Kiedy przyjdzie hydraulik", czy na przykład "Gdzie jest mój zagubiony kot!".

Książka bardzo ciekawa, napisana z rozmysłem. Polecam !

środa, 5 grudnia 2018

Astrologia dla początkujących. Jak łatwo rozszyfrować swój wykres urodzeniowy - Joann Hampar

Okładka książki Astrologia dla początkujących. Jak łatwo rozszyfrować swój wykres urodzeniowy  Ezoteryka towarzyszy mi od dawna. Jestem zakochany w nocnym niebie. Patrzenie w gwiazdy koi nerwy, pozwala snuć marzenia. Książka ta jest bardzo przystępnie napisana. Nie jestem wprawdzie laikiem, ale pozwoliła mi solidnie odświeżyć podstawy tej wiedzy. Już pierwsze karty książki pozwalają stwierdzić: "To działa"!. Książkę zaś przeczytałem dwukrotnie, tak ciekawie jest napisana. Zalecam Wam przy lekturze ściągnięcie darmowej wersji programu astrologicznego "Urania Lite". Aby "odsłonić" swój horoskop, musicie znać dokładnie godzinę swojego urodzenia. Jeśli Wasi rodzice jej nie pamiętają, dzwonimy bądź idziemy do Urzędu Stanu Cywilnego.

Faktycznie, jest to astrologia dla początkujących. Pełno jest przykładów, jak interpretować własny kosmogram. Ja tą sztuką wiedzy zainteresowałem się w wieku "nastu" lat, pod wpływem opowieści mojej śp. Babci, której ojciec, a mój pradziadek, zajmował się wróżeniem z nocnego gwiaździstego nieba.

Polecam tę książkę zarówno laikom, jak i osobom obeznanym już w temacie. Książkę czyta się sprawnie i szybko. A została bardzo dobrze skonstruowana.

Spędzicie przy niej miłe chwile, i z przyjemnością będziecie patrzeć na nocne rozgwieżdżone niebo. Polecam !

czwartek, 29 listopada 2018

POMÓŻ SOBIE SAM - psychoterapia zdrowego rozsądku. Lucien Auger

Okładka książki POMÓŻ SOBIE SAM - psychoterapia zdrowego rozsądkuKsiążkę zakupiłem w 2007 roku, tuż po zakończeniu swoich studiów. Jest to bardzo przystępnie napisany poradnik psychologiczny, jak radzić sobie z trudnymi emocjami. Wychodzi on z nurtu racjonalnej terapii emotywnej Ellisa, wzoruje się też na starożytnych stoikach. "Miejmy odwagę zmieniać to co się da zmieniać, miejmy odwagę akceptować to, czego się zmieniać nie da". Książkę przeczytałem wiele razy, jest cała podkreślona i pozaznaczana przy ważniejszych momentach. Jest bardzo pomocna. Różni się ona od psychoanalizy, z którą mamy do czynienia: jej interwencje zwłaszcza te interwencje kryzysowe, są przedstawione w klarowny i bardzo przystępny sposób, został ten poradnik opracowany tak, że do każdego trafia. Na przykład od terapii psychoanalitycznych różni się tym. że konfrontacje klienta (a nie pacjenta) z jego nierzeczywistymi myślami są bardzo celne i bardzo trafne. Mówi się, że terapie psychoanalityczne trwają latami, zaś terapie podobne do zastosowanych w tej książce, są krótkoterminowe. Mówi się, że terapie krótkoterminowe to wyrywanie chwasta bez korzenia, zaś psychoanalityczne - wyrywanie chwasta z korzeniem. Przedstawiciele obydwu nurtów toczą ze sobą spory. Jest to bardzo przystępny poradnik, każdy w nim na pewno odnajdzie samego siebie, bo czyż nie mamy nierealistycznych myśli? Polecam każdemu zainteresowanemu psychologią a także tym, którzy rozpoczynają jakieś terapie, uczestniczą w nich, bądź uczestniczyli.

sobota, 17 listopada 2018

Saddam Husajn. Gangster z Tikritu - Ryszard Malik

Okładka książki Saddam Husajn. Gangster z Tikritu  Książka napisana jest przez dziennikarza, a nie przez historyka, dlatego jedni mogą być zawiedzeni, drudzy zaś nie. Autor jest dziennikarze. Postać Saddama Husajna jest bardzo znana. Mamy jego podwójny obraz, jako ojca narodu, który dba między innymi o rozwój państwa i jego infrastrukturę, z drugiej strony zbrodniarza, który w dzieciństwie uwielbiał w rodzinnej wiosce dręczyć zwierzęta. Ponoć sam mordował ludzi i traktował to jako sport. pamiętam rok 2003 i wojnę USA z Irakiem. Wielu z was na pewno ją pamięta. Polacy też mieli w niej swój udział, mieliśmy nawet swoją strefę okupacyjną. Do książki podchodziłbym z dystansem. Oczekiwałem solidnej biografii, a otrzymałem taką małą reminiscencję na temat życia irackiego dyktatora. Czytać ją należy na dwa razy. Jest to dobra książka dla nie obeznanych z tematów, zaś Ci obeznani potrzebują czegoś więcej.

środa, 14 listopada 2018

Spisek franciszkanów - John Sack

Okładka książki Spisek franciszkanów Kolejny e - book za mną. Czytanie sobie rozłożyłem na kilka dni. Jest to typowa powieść drogi, wzorowana na Umberto Eco i "Imieniu róży". Pamiętam, jak z postmodernizmem zapoznałem się w 2001 roku, roku mojej matury, dzięki świetnemu programowi nadawanemu w TVP 1 pod tytułem "Dobre książki" z kontrowersyjną Kazią Szczuką. Nie zawiodłem się na lekturze. Czyta się bardzo szybko. Główni bohaterowie są nakreśleni bardzo dobrze, całość czyta się mimo małej czcionki z zapartym tchem. A wszystko kręci się wokół dwójki głównych bohaterów - dziewczyny i mężczyzny, których los pcha ku sobie, a którzy są przedstawicielami Kościoła Katolickiego. Książka miejscami jest naturalistyczna, ależ jakie było średniowiecze? Ano, epoką bardzo okrutną. Ale wszystko dobrze się kończy. Dla osób zainteresowanych mediewistyką - czyli nauką o średniowieczu lektura będzie nie lada gratką . Polecam na długie jesienne i zimowe wieczory.

wtorek, 13 listopada 2018

Księgi Jakubowe Olga Tokarczuk

Okładka książki Księgi Jakubowe  Z prozą Olgi Tokarczuk po raz pierwszy zetknąłem się w czwartej klasie liceum, w 2001 roku, tuz przed maturą. Autorka wówczas tworzyła dzieła postmodernistyczne: "Podróż ludzi księgi", "Prawiek i inne czasy", "E.E".
Księgi Jakubowe nieco mnie ominęły, ale kiedy kupiłem czytnik z podświetlanym ekranem , kupiłem e -booka. Lekturę dawkowałem wolno, powoli. Historia cała tej monumentalnej powieści obraca się wokół Jakuba Franka, który ponoć...jest samym Mesjaszem. Akcja toczy się w XVIII wieku, w Polsce, Turcji i na Morawach oraz w Wiedniu. Tokarczuk stworzyła gigantyczny fresk, oddający w pełni ducha kultury żydowskiej, stosunku do niej lokalnych mieszkańców. Tak, ta powieść to monument, my, polscy czytelnicy z ogromną uwagą powinniśmy się przyglądać tego typu publikacjom. W końcu jesteśmy cmentarzem dla narodu żydowskiego. Fabuły streszczać nie będę. Choć sama w sobie jest bardzo ciekawa. mamy wątek główny - Jakuba Franka oraz wątki poboczne. Olga Tokarczuk to obok Elżbiety Cherezińskiej prawdziwa perełka prozatorska. Od kilku lat umieszcza się ją na liście kandydatów do Literackiego Nobla. Jak będzie w przyszłości? Czy go dostanie? Być może tak. jej każda książka jest niesamowita i barwna. Wcześniej na blogu recenzowałem "E.E", też wykupiony e - book. A sam Jakub Frank - jaki miałem jaki mam do niego stosunek? Ta książka winna wyrabiać tolerancję na stosunki polsko - żydowskie. Jest egzotyczna dość dla mnie. Jak całą egzotyczną jest kultura żydowska. Tutaj mieszają się światy Żydów Sefardyjskich - tych z południa i wschodu, oraz Żydów Aszkenazyjskich - tych z centralnej Europy. Naprawdę, jeśli sięgniecie po tę książkę, nie będziecie żałować. Monument!

wtorek, 6 listopada 2018

Numerologia w Praktyce - Christine Bengel

 Okładka książki Numerologia w Praktyce Książka przyszła do mnie jako dodatek do innych ze Studia Astropsychologii. Jej lektura jest bardzo wciągająca, ponieważ każdy z nas przynależy do jakiegoś systemu liczbowego. Ja na ten przykład jestem ósemką. Nie jest to typowa książka ezoteryczna, bowiem w swojej treści odwołuje się do między innymi psychologii Junga czy filozofii Wschodu. Jej lektura jest wciągająca, a przeczytałem ją z zainteresowaniem dwa razy. Autorka przypomina historię numerologii, uczy jak wykorzystać potencjał tkwiący w liczbach. Odwołuje się w swej istocie do poziomu nieświadomości zbiorowej (bardzo często) Junga. Książka jest o indywidualnym podejściu do liczb. Gorąco zachęcam do lektury, nie jest to typowa ezoteryka, raczej takie poszerzenie w stronę psychologii, nieświadomości zbiorowej a nawet mechaniki kwantowej.