Źródło zdjęcia: Wydawnictwo Literackie . Lektura nowej książki Noblistki, a właściwie e booka za mną. Cóż to był za czas. Napisana z wielką swadą opowieść bardzo wciągnęła. Różni się nieco na przykład od "Biegunów". Powstała powieść szkatułkowa , wielogłos, przez co patrzymy na świat książki z perspektywy wielu bohaterów. Nie jest to powieść historyczna, mimo tego, że akcja w większej części toczy się na Ziemiach Odzyskanych - dominuje Wrocław i Wałbrzych oraz ich okolice po II Wojnie Światowej, gdzie ukazano olbrzymi bagaż emocjonalny wysiedlanych Niemców, zasiedlających Polaków oraz tło zniszczeń w końcowej fazie walk. Duch zaś dzieła bardzo przypomina "Dom dzienny, dom nocny" oraz "Prawiek i inne czasy". Zdecydowanie pozycja nieco inna niż do tej pory, na pewno "sporo lżejsza". Ale i tutaj nie brak naturalizmu, postmodernizmu, czy ezoteryki, przywiązania do szczegółów. Polecam. Przede mną jeszcze "Empuzjon". I kilka innych dzieł Noblistki. Jak napisałem - książka jest inna niż dotychczasowe, daje do myślenia. No właśnie - wywołuje emocje. I oto przecież chodzi.
wtorek, 27 października 2026
Świata jest za dużo /Olga Tokarczuk/ / e book zasoby własne / / Woblink /
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ciekawe ujęcie tej nowej publikacji. Bardzo trafnie zauważasz te powiązania z "Domem dziennym, domem nocnym", co dla miłośników twórczości Olgi Tokarczuk stanowi zawsze szczególną wartość. Zgadzam się z Tobą, że ta wielogłosowa perspektywa potrafi mocno wciągnąć. Życzę udanej lektury "Empuzjona".
OdpowiedzUsuń