niedziela, 29 sierpnia 2021

Robert Schneider - Pierwsze Damy Francji . Prywatnie. Muza SA. {Książka biblioteczna}

 

 źródło zdjęcia : Lubimy Czytać. 

Książka ta jest nabytkiem bibliotecznym. Autor - Robert Schneider - był kierownikiem działu politycznego czasopisma "L'Express", zastępcą dyrektora redakcji rozgłośni radiowej France Inter, potem redaktorem naczelnym i kierownikiem działu politycznego "Nouvel Observateur". Obecnie pełni funkcję doradcy tego tygodnika . Opublikował kilka książek. 

To tyle informacji z tyłu okładki. Pozycja ta przedstawia w różnym świetle - a dokładniej - prywatnie - osiem prezydentowych. Różniące się sobą jak ogień  i woda, jak powietrze i ziemia. Bardzo różne, pochodzące z różnych kultur, mających także różne pochodzenie etniczne. Niektóre z nich ledwo wytrzymywały w Pałacu Elizejskim , inne zaś - czuły się w nim jak ryba w wodzie. 

Lektura tej książki w sumie nieco zajmuje. Okraszona jest bibliografią i przypisami. Autor niektóre z prezydentowych porównuje do Lady Diany, Jackie Kennedy. Książka liczy 381 stron i jest niezłą w sumie cegiełką. 

Opowieść ta bardzo wciąga, wszak Pierwsze Damy ukazane mamy prywatnie. Niektóre święte, inne grzesznice, niektóre  -anioły, niektóre diablice. Wszystkie łączy jedno: bycie żoną prezydenta Francji. Niełatwa to rola. Wprawdzie Francja jest republiką, jednak Pierwsze Damy mogą czuć się jak królowe. 


Książka w sumie pochłania. Mnóstwo anegdot, mnóstwo przytoczeń z dzienników - pamiętników, mnóstwo ciekawostek . Powstała  - śmiem rzec, a raczej napisać - ciekawa, wciągająca lektura, która przybliży nam zakulisową nieco Francję. 


Portret ośmiu Kobiet. Portret, a raczej Zwierciadło. Tak różne, a tak podobne. Polecam ;)

43 komentarze:

  1. Z chęcią dowiedziała bym się czegoś więcej o życiu każdej z tych kobiet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Agnieszka. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za komentarz

      Usuń
  2. Bardzo ciekawa pozycja. Warto się z nią zapoznać. Przyjrzeć tym damom, wejść w świat wyższych sfery, bo na pewno mają one wiele do powiedzenia. Ich wpływ "na władców narodu" też niebagatelny. Będę mieć ją na uwadze. Dziękuję za tę recenzję Jarku.
    Pogodnej niedzieli 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogodnej i Tobie Lutano. U mnie na południu raz Słońce ☀️ raz deszcz. Winszuje wydania e booka. Też pomyśle nad Ridero. Mam literówki tutaj , bo piszę z telefonu. Następna do czytania Andrew Marr Królowa Elżbieta i Dziewanowski Brzemię białego człowieka. Serdeczności.

      Usuń
  3. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, ale zaprezentowałeś ją niezwykle ciekawie. Najbardziej interesują mnie wspomniane anegdoty i ciekawostki. Uwielbiam je w tego typu literaturze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Ew, jest w tej publikacji wiele anegdot. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz.

      Usuń
  4. Bardzo mnie zainteresowałeś! na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem, komu mogłabym polecić tę książkę. Do tego sama bym ją chętnie przeczytała po zapoznaniu się z Twoją recenzją. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie prywatne poznanie tych dam musi być niezwykle ciekawe. Interesująca książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Wiolu. Teraz nieco inne lektury . Też ciekawe.

      Usuń
  7. Dziękuję. W wolnej chwili z pewnością przeczytam.:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Stokrotko dziękuję za odwiedziny i komentarz na blogu. Wróciłem właśnie z biblioteki. Serdeczności :)

      Usuń
  8. Czasem lubię sięgać po tego typu książki, więc będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia Katarzyna - bardzo się cieszę. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  9. Lubię Francję i z chęcią przeczytałabym tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AnnieK - polecam z czystym sumieniem. Wciąga, pełna anegdot. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  10. Chyba nie jest w moim kręgu zainteresowań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda Joasiu, aczkolwiek jest ciekawa. Najbliższe recenzje to książka "Brzemię białego człowieka" , potem Andrew Marr "Prawdziwa Królowa . Elżbieta II ". I biblioteczne. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  11. Tak wiele je różniło, a ja chętnie przeczytam tę książkę, żeby zobaczyć, co ze sobą miały wspólnego. Takie spojrzenie z drugiej strony...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Królowa Karo - zachęcam. Książka powinna być w większości bibliotek. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  12. Ciekawa pozycja, bo i Panie nieszablonowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki jest świat - dokładnie. Każda z zupełnie innej bajki. Pozdrawiam i dziękuję za komenatrz :)

      Usuń
  13. Pierwsze Damy zawsze budzą zainteresowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Urocznico. Zgadzam się . Inspirująca to lektura. Wkrótce nieco inne recenzje. Serdecznie pozdrawiam, i dziękuję za komentarz i odwiedziny :)

      Usuń
  14. Muza ma świetne pozycje książkowe. Mam w planach kilka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i również pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Ciekawa propozycja, dobrze, że powstają książki przybliżające ciekawe postacie kobiece. Czasami Pierwsze Damy traktuje się trochę jak powietrze, a przecież mają one często realny wpływ na różne kwestie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Molarnia - no właśnie, niektóre z nich traktowano jak powietrze. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Z całą pewnością niełatwo być żoną prezydenta, ponieważ cały świat z zapartym tchem śledzi każdy jej krok a tabloidy rejestrują każde, nawet najmniejsze potknięcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak Cyrysiu. Życie na widoku dla Pierwszych Dam Francji nie było łatwe - ale nie dla wszystkich. Polecam tę książkę, pozdrawiam i dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  17. Ciekawa publikacja. Poszukam w swojej bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika Olga - dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Witam serdecznie :)
    Jak zawsze wspaniała recenzja i zaskakująca propozycja. Niestety książki nie znam, ale bardzo mnie zaciekawił ten temat :) Chętnie poznam takie zakulisowe życie pierwszych dam, zresztą bardzo lubię temat Francji :) Bycie żoną prezydenta na pewno nie jest łatwe, ale są kobiety które sprostają nawet największym wyzwaniom :) Świetna recenzja!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ayuna - dziękuję za komentarz i pozdrawiam. Wkrótce kolejne recenzje. M. in. "Brzemię białego człowieka" Dziewanowskiego i e book Andrew Marr : "Prawdziwa Królowa. Elżbieta II". Serdeczności :)

      Usuń
  19. Zawsze znajduję u Ciebie ciekawe propozycje wczytelnicze:) O tej książce słyszę pierwszy raz. Chętnie przeczytam! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzina Testuje - cieszy mnie to. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za komentarz :-)

      Usuń
  20. Brzmi bardzo ciekawie

    Pozdrawiam
    https://subjektiv-buch.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za komentarz, pozdrawiam :) Dziś było nieco, jak w Wielkim Oczekiwaniu ;-)

      Usuń
  21. Our Lady of Lourdes, intercede for me and my family, cover us with your sacred mantle, I thank you in the name of the father of the child and the holy spirit amen 🙏

    OdpowiedzUsuń