czwartek, 10 marca 2022

Nabytki biblioteczne ;-) .

Okładka książki We wrześniu nie pada śnieg Robert J. Kershaw Okładka książki Ludowa historia Polski Adam Leszczyński Okładka książki Prawdziwe fałszerstwa. Kilka niesamowitych historii o podrabianiu Lydia Pyne

 Oto co zamierzam czytać w marcu i kwietniu, jeszcze poza biografią Katarzyny Drugiej Troyata - znacie coś, czytaliście może ? Źródła zdjęć: Lubimy Czytać :-) .

Okładka książki Katarzyna Wielka. Nienasycona żądza życia i władzy Henri Troyat

wtorek, 8 marca 2022

Religie świata rzymskiego - Maria Jaczynowska. Wyd. Naukowe PWN. 319 stron.

 Okładka książki Religie świata rzymskiego Maria Jaczynowska źródło zdjęcia : Lubimy Czytać.

Mam za sobą już drugą lekturę tej książki. Pierwsza - w czasie studiów, broniłem się powiem z Apologetyku" Tertuliana. Potem ta publikacja wracała do mnie we fragmentach. Zakres chronologiczny tejże publikacji jest bardzo szeroki - od najstarszych dziejów osady nad Tybrem, położonej na siedmiu wzgórzach, do czasów zwycięstwa chrześcijaństwa. W książce tej jest mnóstwo ciekawostek - przyznam , że nie czytam horrorów i kryminałów z zasady, ale w dziele tym jest sporo o krwawych ofiarach na przestrzeni trwania kultów pogańskich. Tak więc powtórna lektura za mną. Wyposażona ta książka jest w liczne przypisy, znajdujące się na końcu, na końcu znajdują się także ilustracje - czarno - białe. Poznajemy wiele kultów: starorzymskie, greckie, hellenistyczne, oraz recepcję - czyli przenikanie się różnych religii. Sporo jest o kalendarzach , ich sposobie wprowadzania i obliczania. Mnóstwo także o Celtach - Gallach - którzy u początków naszej ery zamieszkiwali ziemie dzisiejszej Polski. Książka ta była zwieńczeniem wielu lat badań Autorki. Sporą część poświęcono na rozwijanie się chrześcijaństwa, prześladowaniom chrześcijan ze strony różnych cesarzy rzymskich. Pokazano także - jak - to nieliczne wyznanie, stało się obowiązującym wyznaniem w Imperium Rzymskim, z wolna chylącym się ku upadkowi. Są teraz nowsze publikacje - tych teraz będę szukać. Książkę można śmiało polecić nie tylko osobom, którym historia Rzymu jest bliska, ale i innym Czytelnikom. Leciwe wydanie, ale zawiera mnóstwo inspirujących ciekawostek. Jak wspomniałem - przypisy na końcu, jak i liczne ilustracje, ułatwiają lekturę tejże książki.

 

środa, 2 marca 2022

Jesteś cudem. 50 lekcji, jak uczynić niemożliwe mozliwym - Regina Brett.

 Okładka książki Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym Regina Brett źródło zdjęcia : Lubimy Czytać. 355 stron.

Regina Brett jest niezwykłą kobietą. Wygrała walkę z rakiem piersi. To już jej druga książka, którą omawiam na blogu. Pierwszą była "Bóg nigdy nie mruga". Lektura tejże książki nie zajęła mi długo, jednak - ważne też jest, by czytać ją miejscami powoli , i - zatrzymać się, zadumać, zastanowić. Regina Brett skonstruowała tę pozycję w taki sposób, by właśnie  - miejscami - od czasu do czasu - zwyczajnie przystanąć. Nie ze wszystkim jednak zgadzam się z Autorką. Tutaj bardzo ważne jest własne podejście do wiary, do Boga, do religii. Brett napisała książkę z pozycji katolickiej. Ale czy to ważne? Ważne, że powstało niezwykłe dziełko, które na świecie jest rozchwytywane  - jak przysłowiowe świeże bułeczki. Jest to w sumie poradnik, a tych na rynku czytelniczym i księgarskim mamy bez liku. Ale jak powyżej wspomniałem - to już druga książka Autorki, gdzie "zagrało". Jak w tytule - prowadzi nas przez poszczególne rozdziały, ucząc, wskazując - i udowadniając - że każdy z nas, każda z nas jest swoistym cudem. Że każdy ma swoją ścieżkę życiową, którą można w każdej chwili, bez względu na wiek odkryć. Że można się rozwijać do wieku niemal stu lat - co udowadnia rozlicznymi przykładami. Serdecznie polecam, z Autorką można miejscami się nie zgadzać, ale jest to książką z kategorii, którą chyba warto przeczytać.

środa, 23 lutego 2022

Pakt Ribbentrop - Beck czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki. Piotr Zychowicz. Wyd. Rebis. 368 stron.

Okładka książki Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki Piotr Zychowicz źródło zdjęcia : Lubimy Czytać. Niesamowita to książka. Liczy sobie 368 stron i czyta się w sumie z zapartym tchem. Wszystko rozgrywa się w niej wokół historii alternatywnej : co by było, gdyby II RP sprzymierzyła się w 1939 roku nie z Wielką Brytanią i Francją, z którymi to układ był dość słaby, tylko z III Rzeszą ? Ale nie do końca jest to historia alternatywna. Autor w wywodzie przytacza przypadki, gdy to w latach 30 -tych XX wieku  - Józef Beck, oraz strona niemiecka żyli w dobrej komitywie. Układ Ribbentrop Beck zaś... był całkiem możliwy. Oszczędziło by to wiele milionów polskich istnień. Akcja książki - nie jest to beletrystyka, tylko kluczenie według rozmaitych zagadnień dyplomatycznych w 1939 roku - fascynująca. Piotr Zychowicz w tej książce uwypukla słabość polskiej dyplomacji, słabość Józefa Becka. Niestety, nasz Kraj był położony pomiędzy dwoma totalitarnymi potęgami. Pada wiele pytań. Z kim w 1939 roku na wojnę ? Przeciwko komu ? Autor przedstawia wiele scenariuszy. Więcej nie zdradzam . Książka napisana z prawdziwą swadą, zmuszająca do myślenia, do refleksji, do zastanowienia się. Czyta się dość szybko. Historia alternatywna jest bardzo ciekawa - i - jak wspomniałem powyżej - nie do końca była by - mogła być....historią alternatywną. Ciekawa książka. Polecam :-) .

 

piątek, 18 lutego 2022

Krótka Historia Anglii - G. K. Chesterton , Fronda Apostolicum /278 stron/


źródło zdjęcia : Lubimy Czytać.  Czytelnikom bloga znane jest, iż wiele miejsca na nim poświęcam Historii Wielkiej Brytanii, - w różnych formach. W przeszłości publikowałem m.in. czwartki bądź piątki z Windsorami. Ale przejdźmy do rzeczy. "Krótka historia Anglii" - to książka, którą przeczytałem drugi raz, odświeżając ją sobie po długiej przerwie . Jest to esej , mający nam przybliżyć dzieje Anglii w szerokim okresie chronologicznym. Od panowania Rzymian po czasy współczesne. Co tutaj znajdziemy? Przede wszystkim jest to świetny esej, bez zbędnej chronologii, dat, chociaż przypisy są i ułatwiają bardzo lekturę. Anglia, czy też współcześnie - Wielka Brytania jest monarchią, która także jest pełna sprzeczności. Ale Autor skupia się głównie na Anglii i Anglikach. Pełno w niej ciekawostek, pełno zaskakujących i odkrywczych rzeczy. Pełno także sarkazmu Autora -  nie szczędzi on własnym rodakom szczypt złośliwości. Czyta się bardzo szybko. Lektura miejscami zaskakuje, co dowodzi, że Autor jest w sumie pełen dystansu do Anglików. Stworzył ciekawy esej, ciekawy fresk, z Autorem można się zgadzać, bądź też nie , gdyż - miejscami jest kontrowersyjny. Porusza tutaj także wiele wątków religijnych, sporo mamy o Reformacji Angielskiej, Irlandczykach, Stuartach i przewrotach tronowych. Polecam, 278 stron, mało przypisów.

 

poniedziałek, 14 lutego 2022

Diana. Nie spełnione sny. Wyd. Marba Crown. 337 stron.

 Okładka książki Diana. Niespełnione sny Mary Clarke źródło zdjęcia: Lubimy Czytać. 

Mary Clarke to postać bardzo ciekawa. Chciałoby się napisać : "Kobieta orkiestra". Była opiekunką młodziutkiej Diany i jej brata Charlesa. Hrabia Spencer - ojciec Diany - zatrudnił ją do roli opiekunki bez większych problemów. Wymogiem była znajomość jazdy konnej oraz prawo jazdy. Mary Clarke stworzyła obraz bardzo ciekawy Diany, od momentu jej wczesnej edukacji szkolnej, po separację z księciem Karolem. Obraz , jaki nam nakreśliła  - miejscami jest nieco dydaktyczny. Miejscami bardzo szkolny. Zawiera mnóstwo anegdot , oraz pełno ciekawostek o Lady Di, która z psotnej, wrażliwej dziewczynki - przeistoczyła się w Księżną Walii. Diana była potomkinią Spencerów, a dokładniej - hrabiów Spencerów, spokrewnionych m.in. z Winstonem Churchillem. Diana została przedstawiona w tej biografii  - jak już wyżej wspomniałem - najpierw - jako psotna i pełna humorów dziewczynka, mieszkająca i w rodowej egzystencji i w szkołach z internatem. Mary Clarke nakreśliła jej rozwój. W opowieści tej Autorka wiele razy wspominała, jak oduczała Dianę przy poznawaniu nowych ludzi patrzenia w dół. Miała patrzeć w oczy. To chyba przecież ważne - by - rozmówcom w czasie pogawędek patrzeć w oczy. Nieprawdaż ? Młoda Diana nie lubiła jazdy konnej, za to uwielbiała pływać w basenie, często się popisując. Od najmłodszych lat miała wrażliwe serce - na krzywdę innych ludzi, na krzywdę zwierząt. Wiele w książce o jej opiece nad świnką morską "Peanuts". Biografia jest pełno ciekawostek. Między innymi o tym, jak to pewnego dnia księżniczka Anna przyjechała do rezydencji Spencerów zupełnie niespodziewanie - i - nie było jej czym poczęstować. Sporo jest też o relacjach rodzinnych, sporo o rozwodzie rodziców Diany, sporo o wychowaniu jej i jej rodzeństwa. Narracja tej książki pociągnięta została do momentu ogłoszenia separacji Księstwa Walii. Autorka spędziła dwa lata jako niańka - opiekunka. Miejscami trąci dydaktyzmem, ale Mary Clarke udało się złamać  / przełamać pewne schematy  - panujące w rodzinie Spencerów do jej przybycia. Polecam. Bardzo dobrze się czyta, zaskakująca, pełna ciekawostek .

poniedziałek, 31 stycznia 2022

Podsumowanie stycznia i plany czytelnicze na luty .

Okładka książki Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka Cezary Łazarewicz 320 stron .  - biblioteczna

Okładka książki Między nami Małgorzata Tusk400 stron . - biblioteczna.

Okładka książki Mity Greków i Rzymian Wanda Markowska 373 strony.  - księgozbiór własny.

 W styczniu udało mi się przeczytać siedem książek . Oto one:


Okładka książki Religa. Biografia najsłynniejszego polskiego kardiochirurga Dariusz Kortko, Judyta Watoła 320 stron - biblioteczna. 


https://image.ceneostatic.pl/data/products/115616974/i-kalendarz-biodynamiczny-2022.jpg - kalendarz - księgozbiór własny - 79 stron. 

Kalendarz Księżycowy 2022. Czwarty Wymiar kalendarz Księżycowy - taka sobie ciekawostka - 113 stron.

 Okładka książki Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit Suki Kim 336 stron - biblioteczna.


Łącznie w styczniu przeczytałem : /stron/ : 1568.

A oto , co czytamy w lutym :

/ wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu Lubimy Czytać /

Okładka książki Pakt Ribbentrop-Beck. Czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki Piotr Zychowicz - nabytek biblioteczny. 


Okładka książki Klątwa Tudorów Philippa Gregory - nabytek biblioteczny.



 



sobota, 29 stycznia 2022

Małgorzata Tusk - Między nami. Wydawnictwo Znak / Książka Biblioteczna/.

 Okładka książki Między nami Małgorzata Tusk źródło zdjęcia: Lubimy Czytać.

Wydawnictwo : Znak. Liczba stron: 400. /recenzja na Instagramie - 31 I 2022/

Czytelnicy niniejszego bloga wiedzą, że lubię sięgać po biografie i autobiografie. Jakiś czas temu zobaczyłem w Bibliotece Publicznej tę pozycję,  - i - nie zawahałem się. Książka została wydana przez Wydawnictwo Znak. I - co najważniejsze - bardzo szybko się ją czyta. Co do polityki - no cóż - staram się być neutralny, ale Panią Małgorzatę Tusk polubiłem z tego między innymi , że pochodzi z północnego rejonu województwa świętokrzyskiego - ja zaś - z południowej, najbardziej na południe wysuniętej części. Książkę się pochłania, dosłownie. Jest w niej mnóstwo anegdot, np. o protokole dyplomatycznym  - polskim - i jak tenże wspomniany wypada na tle innych protokołów. Bo Małgorzata Tusk w podróżach zagranicznych towarzyszyła mężowi. Z wykształcenia jest historykiem - archiwistą. Z Donaldem Tuskiem pobrali już się na studiach. Oprócz anegdot , bardzo kolorowych - mamy opisane także blaski i cienie , jak to w życiu codziennym bywa - i uroków bycia prawie cały czas na świeczniku. Małgorzata Tusk - przynajmniej tak z tej książki wynika - miała swe wzloty i upadki. Małe sukcesy - i - duże sukcesy. Sporą część publikacji zawierają zdjęcia, opisy relacji rodzinnych, a nawet - przepisy kulinarne. Powtarzam się - ale książkę się dosłownie pochłania. Objętościowo - jest gruba, ale została stworzona chyba tak ,  by była zrozumiała dla jak największego grona odbiorców. Jest to książka biblioteczna. Wydało ją Wydawnictwo Znak. Zachęcam do lektury - z tego też względu, że Małgorzata Tusk uchyliła rąbka tajemnicy w wielu dziedzinach swego życia. Miejscami jest słodko. Miejscami gorzko. Jak to w życiu :-) . Polecam :-) .

 

niedziela, 23 stycznia 2022

Żeby nie było śladów - Sprawa Grzegorza Przemyka. Autor : Cezary Łazarewicz. Wyd. Czarne / Książka Biblioteczna/.

 Okładka książki Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka Cezary Łazarewicz źródło zdjęcia : Lubimy Czytać. 

320 stron.


Po takie książki - z Wydawnictwa Czarne - warto naprawdę sięgać. Przeczytałem  - przyznaję  -  w ciągu zaledwie dwóch dni. Sprawa Grzegorza Przemyka, maturzysty śmiertelnie pobitego w 1983 roku - jest aktualna do dziś. Wydawnictwa - chyba nie trzeba przedstawiać, wydaje świetne książki, przeważnie reportaże. 

 O Autorze z tyłu okładki: 

Cezary Łazarewicz - -rodzony 1966. Dziennikarz prasowy, reporter i publicysta. Publikował w czołowych polskich tytułach prasowych , między innymi w Gazecie Wyborczej, Przekroju, Polityce. Autor zbioru reportaży "Kafka z Mrożkiem". Reportaże pomorskie (2012), Sześć pięter luksusu. Przerwana historia domu braci Jabłkowskich (2013) oraz Elegancki morderca (2015).

Sprawa Grzegorza Przemyka była jedną z najgłośniejszych zbrodni  - dokonanych przez system PRL - u , na prawie już maturzyście Grzegorzu Przemyku. Przyznam szczerze - jestem dzieckiem stanu wojennego, urodziłem się w 1982 roku. 

Młody warszawiak - Grzegorz był już po pierwszych maturach - pisemnych. Czekały go jeszcze tylko ustne. W feralny wieczór , syn poetki Barbary Sadowskiej - udał się ze swoim kolegą na Stare Miasto. Niestety, coś poszło nie tak. Został zaatakowany, a następnie przewieziony na posterunek milicji. I dotkliwie pobity. Wkrótce umiera.

Sprawa ciągnie się i ciągnie. Barbara Sadowska nie może przeżyć śmierci swojego ukochanego jedynaka. Reportaż ten został precyzyjnie skonstruowany. Mamy "skakanie" po różnych latach, okresach, ale to tylko pozwala nadać narracji odpowiedniej dynamiki. W rok po śmierci Grzegorza Przemyka z kolei zostaje zamordowany ksiądz Jerzy Popiełuszko. 

Jak wspomniałem powyżej - sprawa pobicia ze skutkiem śmiertelnym  - ciągnie się i ciągnie. Procesy sądowe przypominają jakąś farsę - ale mamy jeszcze PRL. Matka młodej ofiary nie poddaje się, ale wkrótce i z niej zostaje cień człowieka. 

Czytając ten reportaż - można dostać gęsiej skórki. Autor - relacjonuje temat z wielu stron. Żałuję, żałuję wielce, że dopiero teraz zdecydowałem się przeczytać i dosłownie zatopić w tej lekturze.

Precyzyjna narracja, narracja - która wstrząsa Czytelnikiem, która buduje napięcie. Jest chyba jak muzyka - raz jest spokojnie, raz jest sielsko - gdy za chwilę zdarza się opis czegoś brutalnego.

Polecam Czytelnikom. Czarne wydaje naprawdę bardzo dobre reportaże.

sobota, 22 stycznia 2022

Religa. Biografia najsłynniejszego polskiego kardiochirurga. Dariusz Kortko, Judyta Watoła. / książka biblioteczna/ . Agora.

Okładka książki Religa. Biografia najsłynniejszego polskiego kardiochirurga Dariusz Kortko, Judyta Watoła źródło zdjęcia : Lubimy Czytać.  

320 stron. 

Jest to nabytek biblioteczny. Któż z nas nie zna słynnego kardiochirurga Religi ? Tego , któremu przyszło walczyć o życie ludzkie. Postać kontrowersyjna, postać zagmatwana. Za dużo pił. Za dużo palił. Bezkompromisowy. To już druga książka autorstwa Dariusza Korotko i Judyty Watoły - wcześniej na blogu ukazała się biografia Ariadny Gierek  - Łapińskiej. Ta książka jest książką , której lektura mimo objętości nie zajmuje wiele czasu. Zbigniew Religa potrafił stworzyć wokół siebie świetnie dobrany zespół. Lekarze z nim współpracujący, pielęgniarki, sekretarki - uwielbiali go. Publikacja zawiera wiele ciekawostek, wiele ilustracji. Jak już wspomniałem - liczy 320 stron, ale szybko się czyta. Religa to bardzo mocna postać polskiej medycyny. Ambitny. Szlachetny. Świetny nie tylko lekarz, ale i wędkarz. Często także nie przebierający w słowach, ale i dżentelmen. Wychował wiele pokoleń lekarzy, Uczniów - którzy mu wiele zawdzięczali. Ale też i postać niejednoznaczna. Bo nie nam chyba oceniać, czy coś jest czarne, czy białe. Chyba ważne jest, żeby widzieć też szare strony. Polecam tę książkę, przy której miejscami szybciej bije serce ;-) .

 

niedziela, 16 stycznia 2022

"Pozdrowienia z Korei - Uczyłam dzieci północno - koreańskich elit". Suki Kim. /Książka biblioteczna/

Okładka książki Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit Suki Kim źródło zdjęcia: Lubimy Czytać. Liczba stron : 336.


Lektura powyższa nie zajęła mi wiele czasu. Jest to książka niezwykle wstrząsająca. Suki Kim  - nauczycielka języka angielskiego, z pochodzenia Amerykanka i Południowo - Koreanka  - stworzyła niesamowity fresk, który bardzo uderza Czytelnika. Dzięki tej lekturze - możemy być wdzięczni losowi, że żyjemy w cywilizacji judeo - chrześcijańskiej. Suki Kim udało się także stworzyć swoisty fresk : młoda kobieta, przybywa do reżimowej Korei Północnej, by - jak wspomniałem powyżej nauczać angielskiego młodych chłopców, studentów elitarnego uniwersytetu. Z czasem popada w lekką paranoję . Jest wszędzie podsłuchiwana, każdy jej krok jest nieustannie śledzony. Musi uważać na wszystko i na wszystkich, nawet na swoich kolegów i koleżanki, które z nią przybyły do tej ostoi brutalności. Częste awarie sieci energetycznej, przerwy w dostawach wody, "wycieczki krajoznawcze" - które też nie są wolne od "kontrolerów". I to  - co ma być przyjemne  - uczenie angielskiego. To też jest pod kontrolą . wszechwładna cenzura, wszędobylscy "opiekunowie". Kraj w nieodległej przeszłości zmagał się z klęską głodu. Pranie mózgów , podziały społeczne - tak - owe Autorka przedstawiła. Niby komunizm północnokoreański zakłada równość wszystkich, jednak - są "równi i równiejsi". Nawet niedzielne, chrześcijańskie nabożeństwa są ściśle wyreżyserowane. I młodzi ludzie - studenci uniwersytetu - pełni werwy, nadziei i marzeń - niewiele wiedzący o Zachodzie, za to wiele wiedzący o Chinach. Suki Kim każdego dnia musi staczać walkę. Na niewiele jej pozwalano, niewiele może. Nawet podręcznik do nauki angielskiego - używany przez nią i jej koleżanki - z góry został poddany cenzurze. Ale Suki Kim się nie poddawała. Uczyła, pozwalała podopiecznym na poznawanie "zakazanego świata" - tak jak świata imperialistycznego. Serdecznie zachęcam do lektury tej książki, jutro recenzja na Instagramie. A zostałą dokończona po intensywnym poranku: stawiam na wysiłek fizyczny coraz częściej ;-). Z rana bank i odległy cmentarz na końcu mojego miasta - zajęło mi to w obydwie strony 45 minut tylko :-). Zachęcam do lektury. Pozwala nam cieszyć się  - naszymi drobnostkami :-) .

 

czwartek, 6 stycznia 2022

Mity Greków i Rzymian, Wanda Markowska / księgozbiór własny/

 Okładka książki Mity Greków i Rzymian Wanda Markowska źródło zdjęcia : Lubimy Czytać. Wydawnictwo Iskry, Warszawa 1987 rok. Liczba stron: 373.


Mitologia towarzyszy nam od niepamiętnych czasów. Któż z nas nie czytał Parandowskiego, któż z nas nie zna Kubiaka ? Kubiaka też posiadam w swoim księgozbiorze. Ileż to bohaterów mitycznych zostało przeniesionych na piękno nocnego, gwiaździstego nieba :-) .

Ale przyszedł czas na Mity Greków i Rzymian Wandy Markowskiej. Nieco zbeletryzowana postać mitologii. Mamy w tejże publikacji podział na Grecję i Rzym, mnie z kolei bardziej zaabsorbował właśnie - Rzym. Czyta się dość szybko, lektura mi zajęła niespełna dwa dni. 

Jest pełna ciekawostek - i - nieco zbeletryzowana. Pozwala przypomnieć sobie Parandowskiego - jak i inne zbiory mitów. Lwia część jednak przypada na Grecję - ale mnie - najbardziej - powtarzam się  - przypadło nieco skromniejsze opracowanie mitów Rzymian.

W publikacji są objaśnienia na dołach stron, zawiera również mnóstwo ilustracji. Lektura nie jest lekturą toporną , ale swoje zajmuje. Wanda Markowska operuje piękną polszczyzną , nieco miejscami zaskakującą  - gdyż np. w dziełku tym zamiast "świątynia" mamy często słówko "chram".

Czy jest warta polecenia? Myślę, że tak. Herosi, Bogowie, Pół - Bogowie, przygody, zwykli śmiertelnicy, a także kapłani, bóstwa domowe, demony, duchy łąk, lasów i pól - to wszystko jest warte do przeczytania, warte do zaglądnięcia i zapoznania się z tą pozycją :-) . Serdecznie polecam :-) .

wtorek, 4 stycznia 2022

Kalendarz Biodynamiczny 2022. Kalendarium Księżycowe, Bioróżnorodnośc. Wyd. Działkowiec /nabytek własny/

 https://image.ceneostatic.pl/data/products/115616974/i-kalendarz-biodynamiczny-2022.jpg źródło zdjęcia : Ceneo.

Publikacja ta różni się nieco, od wcześniejszej publikacji. Liczy sobie 79 stron  - i - jest pełna ciekawostek. Znajdziemy w niej wiele porad na temat "działkowania". W książce tej zamieszczono wiele praktycznych porad, pełno też jest pięknych ilustracji. Oprawa jest broszurowa, a zaopatrzyłem się w tę pozycję jeszcze w 2021 roku. Każdy miesiąc roku kalendarzowego ma przyporządkowane wschody i zachody Słońca, oraz wskazówki, jakie rośliny możemy wysiewać, zbierać. Po każdej tabelce mamy praktyczne informacje - co w danym miesiącu należy zrobić na działce, bądź łące. Odkryłem w niej mnóstwo ciekawostek, przypomniały mi się lekcje biologii w liceum i szkole podstawowej. Zachęcam do lektury, tych zwłaszcza Czytelników, którym ochrona przyrody i ekologia nie jest obca. Szybko się czyta.

poniedziałek, 3 stycznia 2022

Kalendarz Księżycowy 2022. /nabytek własny/

 Kalendarz Księżycowy 2022. Czwarty Wymiar źródło zdjęcia: Tania Książka.

Wydanie Specjalne, Cena 14,90 PLN.

Liczba stron: 113.

Z Nowym Rokiem przychodzę do Was z recenzją Kalendarza Księżycowego 2022. Zakupiłem go dziś rano w lokalnym Kiosku. Wprawdzie teraz  jestem w okresie, gdy do ezoteryki podchodzę ze sporym dystansem, to chyba jednak warto wiedzieć, co "dzieje się na górze", kiedy jest Pełnia Księżyca, a kiedy jego Nów. I kiedy są zaćmienia. Kalendarz niniejszy bardzo szybko się czyta, i - jest pełen ciekawostek. Zawarte są w nim między innymi takie zagadnienia, jak: najlepsza pora na ślub, oświadczyny, składanie życzeń, prezentów. Mnie w powyższej publikacji zaciekawiła biodynamika. Wiemy doskonale, że nasze ciało w większości składa się z wody, a nasz naturalny Satelita - nie pozostawia wpływu na nie. Trafiłem akurat na wydanie w miękkiej oprawie, i - bardzo szybko przeczytałem. Kalendarz prezentuje się dość mile, mamy zamieszczone tabele ze wschodami i zachodami Słońca i Księżyca. Pełen ciekawych porad, ciekawostek. Ważną częścią są chyba - wskazówki co do pracy z roślinami, porządkami w domach i mieszkaniach, czas na wizytę u lekarzy różnych specjalności, jak i "dni pomyślne i niepomyślne" - do tych jednak podchodziłem z przymrużeniem oka ;-). Jest też wykaz imienin na każdy dzień roku, a także bardzo dobre wprowadzenie. Polecam. Zwłaszcza osobom, które mają wiele wspólnego z roślinami, porządkami w domach i mieszkaniach, i - z wizytami u lekarzy.

poniedziałek, 20 grudnia 2021

Aktualnie czytane: ( nabytki biblioteczne).

Okładka książki Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego. Edward Gibbon Okładka książki Upadek Cesarstwa Rzymskiego Peter Heather

 Oto co czytam przez najbliższy miesiąc. Mam ochotę na Starożytny Rzym, niektórych własnych książek nie zamieszczam i podręczników. Ale aby - zacząć czytać akademickie, nawet te starsze, lepiej rozpocząć - od tego, co bliskie do tego , co dalsze - zasada dydaktyki ogólnej ;-) Pozdrawiam, po nieco zalatanym przedpołudniu. Na południu Ojczyzny wicher,  - i - śnieg lekki z deszczem :-)

Książki biblioteczne : źródło zdjęć : Lubimy Czytać: 

 

Okładka książki Dzieje Imperium Romanum Maria Jaczynowska Powyższe - Gibbon, Jaczynowska , Heather  - to nabytki biblioteczne. A oto własne pozycje:


Okładka książki SPQR. Historia starożytnego Rzymu Mary Winifred Beard własny nabytek, z roku 2017. Oraz - Tomas R. Martin - Okładka książki Starożytny Rzym. Od Romulusa do Justyniana Thomas R. Martin Też własny nabytek, rok bodajże 2017.


Wszystkie zdjęcia z portalu Lubimy Czytać. Pozdrawiam serdecznie :-)

piątek, 17 grudnia 2021

Księżna Kate - weekendy z Windsorami.

Księżna Kate - weekendy z Windsorami . Źródło zdjęcia : Viva.pl Księżna Kate jest wyczerpana? Tak skandal z Meghan i Harrym odbił się na  jej wyglądzie | Viva.pl Księżna Kate to nietuzinkowa postać. Pochodząca z klasy średniej, studiowała historię sztuki na szkockim uniwersytecie, gdzie poznała Williama. Przez długi czas była określana przez złośliwe media " Kaśką - Czekaśką". Dużo by pisać i mówić o niej. W kuluarach brytyjskiej monarchii mawiano, że Kate to idealna kandydatka na żonę dla Wilhelma (objaśniam:  William - Wilhelm - to te same imiona, stosowane w nazewnictwie imion anglo - saskiego kręgu językowego). Kate to rocznik 1982 . Jak ja, zresztą ;-) Bohaterka niniejszego wpisu cieszy się wielkim zainteresowaniem wśród Brytyjczyków. W końcu mowa o przyszłej Królowej :-) . Kate ma wszystko: miłość, sławę, pieniądze. Elżbiecie II przypadła do gustu. Historyk sztuki. William bał się, że może powtórzyć los Diany, jednak Kate  - nie zamierza powtarzać jej losu. Establishment brytyjski też ją zaakceptował. Wiele osób się zastanawia, jaką może być w przyszłości królową. Nienagannie ubrana, nienagannie uczesana, doskonały makijaż - oraz zdolność do celów reprezentacyjnych przez cały czas. Księżna Kate jednak też odpoczywa. Jest poza tym - ściśle chroniona. wie, co powiedzieć, wie, że musi się uśmiechać. Rola trudna, ale do zrealizowania. Jest z klasy średniej, jednak - wszystko na to wskazuje - będzie w przyszłości Królową Zjednoczonego Królestwa. Ślub Kate i Williama mogliśmy śledzić na żywo w 2011 roku. Na to miejsce wybrano Opactwo Westminsterskie, a nie Katedrę Św. Pawła w londyńskim City ( gdzie w 1981 roku zawarli małżeństwo Lady Di oraz Książę Karol). Stosunki z Królową układają się pomyślnie. Z Kamilla i Karolem również. Wracając do ślubu z 2011 roku: był śledzony przez setki milionów widzów na całym świecie, przeze mnie również. Była to dość szybka uroczystość. Kate cały czas trzyma fason - od lat .

 

niedziela, 12 grudnia 2021

Aktualnie czytane : Mity Greków i Rzymian - Wanda Markowska

 Okładka książki Mity Greków i Rzymian Wanda Markowska źródło zdjęcia : Lubimy Czytać.

Recenzja już niebawem. Wciągająca i pasjonująca lektura. O ile Mitologię Greków i Rzymian Parandowskiego czytałem wielokrotnie, tę dostałem w prezencie od koleżanki kilka lat temu. Posiadam jeszcze w zbiorach własnych Mitologię Greków i Rzymian Zygmunta Kubiaka, zakupioną na II roku studiów za kieszonkowe. Czyta się bardzo dobrze. Nieco inne spojrzenie, nieco inna polszczyzna. Nieco zalatany poranek : 9 minut na szybkich zakupach - wnieść 9 litrów wody mineralnej to prawdziwy relaks. A teraz lektura ;-)

sobota, 4 grudnia 2021

Królowa Bona - mała miniatura.

 Ilustracja

 

źródło zdjęcia :Wikipedia. Królowa Bona należy do postaci kontrowersyjnych w polskiej historii. Ambitna Włoszka, która po ślubie z Zygmuntem Starym w 1518 roku - szokowała polskich poddanych, zwłaszcza konserwatywną szlachtę. Któż nie pamięta słynnego serialu, kręconego w latach 80 tych ubiegłego wieku, z fenomenalną Aleksandrą Śląską w roli głównej ? Daty tutaj nie są ważne. Ognista Włoszka w kraju nad Wisłą spędziła wiele lat. Zachodziła często w drogę nie tylko magnaterii, ale i swemu małżonkowi, który bardzo często miał jej dość. Słynne "Presto, presto !" - szybko, szybko! - rozbrzmiewało w salach Zamku na Wawelu. W trudnych chwilach jej matka kazała się modlić do Świętego Mikołaja, patrona Bari. Niezbyt lubiana w Polsce, lubiła mawiać : "W waszym kraju dukaty leżą na gościńcach, wystarczy się jeno schylić, by je podnieść. Rozpieszczała swego jedynaka  - Zygmunta Augusta. Jednak ich drogi po śmierci Zygmunta Starego zaczęły się rozchodzić. Nienawidziła Habsburgów, chociaż to dzięki nim zasiadła na polskim tronie. Zwykła także mawiać : "Habsburgi - wszędzie oni. W Wiedniu, w Madrycie". Uwielbiała kuchnię południową  - i za jej sprawą pojawiła się w Polsce tzw. włoszczyzna. Nie było to życie w pełni udane. Przez biednych kochana, przez bogatych znienawidzona. Niesłusznie oskarżana o trucicielstwo, zmarła w Bari - otruta. Każdy jej krok przez opozycję był śledzony, także przez Habsburgów. Chciała "oskrzydlić" Habsburgów, poprzez mariaże matrymonialne, ale to się nie udało. Zygmunt August dwukrotnie brał za żony właśnie Habsburżanki - niestety - chore na padaczkę. Bona w serialu mówiła: dwa razy płakałam w życiu: raz , gdy poroniłam Olbrachta (polowała w ciąży na koniu w Niepołomicach), drugi raz - gdy wyjeżdżała do ukochanego Bari - "żeś brał za żony chore i bezpłodne". Małe podsumowanie: ambitna, władcza, pamiętliwa, i materialistka. Kochana, znienawidzona. Postać niejednoznaczna.

 

środa, 1 grudnia 2021

3 urodziny bloga - Imperium Lektur 2.

 

Blog tradycyjnie w grudniu obchodzi swoje urodziny. Jest kontynuacją bloga Imperium Lektur 1, który istniał w sieci w latach 2012 - 2016. Garść statystyk: 

Liczba obserwatorów : 72.

Liczba postów : 246.

Liczba komentarzy: 4315. 

Liczba wyświetleń od początku : 66 887 

Wejścia : z wielu stron świata, stał się troszkę blogiem międzynarodowym ;-) 

Dziękuję serdecznie wszystkim Czytelnikom i Polonii :-)

niedziela, 24 października 2021

Zachowaj sprawny umysł przez całe życie - Ian Robertson, Wyd. Rebis . { Książka Biblioteczna}

 Okładka książki zachowaj sprawny umysł przez całe życie Ian Robertson źródło zdjęcia: Lubimy Czytać. Pochłonąłem tę książkę w ciągu jednego dnia. Autor - Ian Robertson - jest irlandzkim profesorem psychologii. Książka niniejsza - ma następujący podtytuł: Praktyczne metody zwiększania możliwości twojego umysłu. Liczy sobie blisko 230 stron. Mamy mnóstwo w niej ciekawostek, na temat odżywiania, na temat zwiększania swojej produktywności. Bardzo wiele  - Autor przeznaczył na zagadnienia związane z mózgiem, neuroprzekaźnikami i jego pracą. Nazwał mózg jako najbardziej skomplikowane narzędzie we wszechświecie. Przez książkę łatwo się "brnie". Mamy w niej także mnóstwo tabelek, ćwiczeń. Publikacja ta w zasadzie jest przeznaczona dla nieco starszych odbiorców. I tutaj przypomniała mi się psychologia rozwojowa z czasu studiów : nigdy nie jest za późno na naukę czegoś nowego. Kładziony jest nacisk na zdrowe odżywianie, dietę, na ruch i świeże powietrze, na odpoczynek, ale także  - na "ruch" umysłowy  - między innymi na intensywną naukę języków obcych. Książka nie jest jednak cegiełką. Wydawnictwo znane, cenione. O ile na przykład jest sporo na temat picia wina - a ja jestem całkowitym abstynentem od 2017 roku (Autor pisze o jego delektowaniu się) - to na przykład o kofeinie mniej przychylnie się wypowiada. Polecam, pełna anegdot, ale i badań naukowych , ćwiczeń, eksperymentów.

sobota, 23 października 2021

Fast Languages - Szybka nauka języków obcych - Mateusz Grzesiak / nabytek własny - Empik/

 Okładka książki Fast Languages. Szybka nauka języków obcych Mateusz Grzesiak źródło zdjęcia : Lubimy Czytać. 

Publikacja ta jest bardzo wartościowa - zakupiłem ją bodajże w 2021 roku ( na początku), przeczytałem na szybko raz  - i o niej zapomniałem. Następnie odkurzyłem ją dzisiaj - w trakcie bardzo aktywnego dnia. Dziś na zewnątrz blisko prawie dwie godziny, udało się ponownie szybko ją przeczytać. Zacznę od następującej rzeczy : w szkole podstawowej w drugiej klasie uczęszczałem na prywatne lekcje angielskiego - przyjeżdżał do nas nauczyciel tego języka. Opanowałem wtedy dźwięczny alfabet i kilka innych rzeczy. W szkole podstawowej - od piątej do ósmej klasy - uczyłem się rosyjskiego. W liceum - angielski przez cztery lata, a także intensywnie dość rosyjski - maturę ustną zdawałem właśnie z rosyjskiego,  - i  - co ważne - przez dwa tygodnie nie mogłem się przestawić na polski, wciąż także walczę z rusycyzmami - przeciągam samogłoski. Potem studia - intensywny roczny lektorat angielskiego, oraz dwa lata nauki łaciny. Mateusz Grzesiak - autor powyższej książki - jest magistrem prawa oraz psychologii, a także doktorem nauk ekonomicznych. Książka ta była "przysłowiowym trupem" - może nie z szafy - a z regału. Co ważne - bardzo szybko się ją czyta. Fast - to słówko oznacza "szybko". Autor daje do zrozumienia, że języków można uczyć się w każdym wieku, najlepiej poza szkolną ławą. W końcu język polski pochodzi z rodziny języków indoeuropejskich. Początkowo wspólnota ta była jednorodna, ale gdy rozchodziły się poszczególne plemiona - języki , dialekty zaczęły się różnicować i oddalać od siebie. Polski  - dodam od siebie - ma więcej wspólnego z sanskrytem , niż z angielskim  - czy łaciną. Każdy z nas ma inny bagaż doświadczeń związanych z nauką języków obcych. Ja teraz uczę się podstaw hebrajskiego,  odświeżam rosyjski - do angielskiego wracam - wkrótce recenzja książki "Blondynka na językach". Ale co do powyższej - Autor prowadzi nas bardzo dobrą drogą - idealną narracją w tekście - poprzez porównania z innymi językami, podobieństwami i różnicami. Publikacja ta jest klarowna, przejrzysta. Da się przeczytać w jeden dzień, nawet przy założeniu, że ołówkiem będziemy uzupełniać tabelki. Autor wymagający , ale - zachęcający do nauki. Jest poliglotą. I  - co ważne - nikogo nie obchodzą za granicą (poza Niemcami) - poprawne użycie czasu, ale płynność i swoboda używania słownictwa. Polecam, przeczytałem dwa razy, powróciłem do lektury blisko po roku :)

środa, 13 października 2021

Kopciuszek Współczesny - Agathe Godard - o zwyczajnych dziewczynach, przemienionych w księżniczki.

 Okładka książki Kopciuszek współczesny Agathe Godard

źródło zdjęcia: Lubimy Czytać .Niniejsza książka opowiada ciekawą historię o siedmiu kobietach, które wkroczyły - z różnym powodzeniem w świat monarchii światowych. Kogóż tu nie mamy? Letizię, Clotildę Courau, Ranję Al - Abdullah, Mette - Marit z Norwegii, Masako - Japonia, Mary, Maximę . Najważniejsze jest to, że książkę czyta się bardzo szybko. Koresponduje ta tematyka po trochu z nazwą niniejszego bloga. Mamy obraz siedmiu kobiet, które zostawiły za sobą normalne życie, by wejść w "system". A systemy monarchii rozsianych po globie różnią się między sobą, ale najważniejsze w nich to - etykieta. Nie oceniać. Dotrzymać zobowiązań. Odpowiednio się ubierać. Nie odpowiadać - nie będąc pytaną. Być / stać u boku królewskiego / cesarskiego / książęcego wybranka. Pisząc tę krótką recenzję, zastanawiałem się, która z bohaterek liczącego około 183 stron dzieła - przypominała Lady Di. Chyba jednak każda, w mniejszym - lub w większym stopniu. Skandynawskie zaś są zaskakujące - są tzw. monarchiami rowerowymi, gdzie panuje większa swoboda. Warto sięgnąć po tę publikację, niektóre dane są już chyba nieaktualne - wszak rok wydania książki to bodajże 2007 rok. Ale : najważniejsze, że szybko się czyta, mamy mnóstwo ciekawostek o tym, jak naszym Bohaterkom udało się  - mniej lub bardziej - wkroczyć w nieco zamknięty świat tradycyjnych systemów monarchicznych globu.

  .

 

niedziela, 10 października 2021

Grace Księżna Monaco - Joanna Spencer.

Okładka książki Grace. Księżna Monako Joanna Spencer  źródło zdjęcia : Lubimy Czytać. Któż z nas o niej nie słyszał? Wspaniała gwiazda, która wytwórnie filmowe poświęciła , by stać się Księżną Monaco. Joanna Spencer to anonimowa dziennikarka i korespondentka.  Stworzyła biografię, którą dość szybki się czyta. Grace Kelly - bo o niej mowa, jest niezwykłą postacią, barwną, romantyczną - i jak zapewne większość wie - tragiczną. Małżeństwo zawarte z "Księciem z Bajki" - jednak miało, posiadało wiele rys i niedomówień. Aktorka musiała dość długo aklimatyzować się w roli małżonki Księcia Rainiera. Pociechą dla niej była działalność dobroczynna , oraz dzieci. Katoliczka i Irlandka. A także przede wszystkim - Amerykanka. Życie pełne barw, pełen niecodziennych przygód i pełne też  (a jednak) codziennych trosk. Biografia ta jednak - ma troszkę niedociągnięć - pewnych wątków Autorka nie rozwija. Pozostawia niedosyt czytelniczy. Ale może o to chodzi? Co najważniejsze - czyta się szybko, brniemy przez książkę otrzymując mnóstwo ciekawostek i mnóstwo sensacyjnych czasem rzeczy. Piękna kobieta, której los nieco przypomina Lady Di. Tyle, że nie te lata. Polecam tę biografię, pozostawia niedosyt i powoduje, że mamy ochotę zgłębiać tę postać już po zakończonej lekturze.