Książka ta wciąga już od pierwszych stron. Czy komuś trzeba przedstawiać postać Marii Konopnickiej? Chyba nie. Iwona Kienzler zaś posiada bardzo dobre pióro, zaś publikacja została opatrzona solidnymi przypisami. Z kart tego dzieła wyziera nieco inna postać wybitnej poetki, od tej, którą znamy przynajmniej z lektur szkolnych. Konopnicka tutaj jest mocno "odbrązowiona". Na 246 stronach jest wiele ciekawostek z życia, nie znanych większości Czytelników. Konopnicka była bardzo charakterną kobietą, która po urodzeniu wielu dzieci i odchowaniu ich rozstała się z mężem i zajęła własnymi sprawami. Nieco zaskakuje rozdział poświęcony o jej związku z malarką Dulębianką. Niemniej - książkę tę bardzo szybko się czyta, można na tej lekturze zarwać jedną noc czy jedno popołudnie. Iwona Kienzler do tej pory była mi znana z e - book 'a o Windsorach. Książkę recenzowaną wydało znane wydawnictwo Bellona. I jakaż ta Konopnicka była naprawdę? Miejscami bardzo krnąbrna, wyłamująca się z epokowych gorsetów. I to jest ważne. Dziełko to wciąga - jak już wspomniałem. Pełno jest także ciekawostek także z epoki. Ale mamy przypisy, co jest na plus. Mamy tutaj Konopnicką - jakiej nie znaliśmy do tej pory. Serdecznie polecam wszystkim Czytelnikom Imperium Lektur 2 :)
poniedziałek, 24 maja 2021
Rozwydrzona bezbożnica - Maria Konopnicka - Iwona Kienzler. Wydawnictwo Bellona (książka biblioteczna).
niedziela, 16 maja 2021
Bóg nigdy nie mruga - Regina Brett. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu. Wyd. Insignis.
źródło zdjęcia : Lit Res.
Pozycję tę skończyłem czytać dziś - w Niedzielę 16 - go maja, po spacerze i odwiedzinach w lokalnym Kościele Parafialnym.
Książkę tę przeczytałem już drugi raz, i została wypożyczona w ulubionej Bibliotece za rogiem. Regina Brett to cudowna postać. Wygrała walkę z rakiem piersi, nie poddała się. Książkę bardzo szybko się czyta, Ja od siebie bym dodał, że "Bóg jednak czasem mruga". Dzieło liczy 309 stron, pióro swobodne, jest to nietypowy poradnik. Ale najważniejsze, że Regina Brett - znana na całym świecie felietonistka i pisarka - sugeruje czytelnikom cieszyć się każdym dniem. Nie ze wszystkim tym poradniku się mogę zgodzić. Bardzo ciekawie jednak opisuje swoje trudne dzieciństwo, wychowywanie samotnie córki, walkę z rakiem piersi. Lektura - target poradnika jest raczej szeroki - myślę, że śmiało mogą po to dziełko sięgnąć i nastolatkowie, starsza młodzież, a tak prosto z mostu - każdy. Znana i ceniona na całym świecie, tą pozycję zapewniła sobie miejsce w świecie pisarzy. Jak wspomniałem - książkę się pochłania , czasem trzeba się jednak zatrzymać. Inspirująca i miejscami kontrowersyjna. Autorka ciekawie opisała swoje dzieje edukacyjne, w tym pobyt w restrykcyjnej szkole podstawowej. Nie zawiedziecie się. Książka ważna i potrzebna. Polecam !
czwartek, 13 maja 2021
Co czytamy w maju? - Książki biblioteczne :)
1. Regina Brett - Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu.
2. Alfred J. Ayer - Filozofia w XX wieku.
3. Arystoteles - Metafizyka.
4. Frederick Copleston - Historia Filozofii. Tom I Grecja i Rzym.
5. Frederick Copleston - Historia Filozofii. Tom II. Od Augustyna do Szkota.
Przyznam, że do książki Reginy Brett wróciłem po chyba dwóch latach.
poniedziałek, 3 maja 2021
Moja mama czarownica - opowieść o Dorocie Terakowskiej - Katarzyna T. Nowak. (książka biblioteczna)
Książka recenzowana jest książką biblioteczną. Przeczytałem ją w jeden dzień (wczoraj). Książka wciąga od pierwszych stron. Bo któż z nas nie słyszał o Dorocie Terakowskiej ? Katarzyna T. Nowak - jest jej córką. Mamy masę anegdot, ciekawostek, opisy życia w PRL - u. Córka Terakowskiej była dość buńczucznym dzieckiem. Ale wyrosła - jak jej matka - na osobę niezwykłą. Książkę się pochłania, wchłania wręcz. Została wydana przez krakowskie Wydawnictwo Literackie. Są tu relacje Autorki, wspomnienia samej "Czarownicy", wspomnienia bliższej i dalszej rodziny oraz znajomych z pracy. Dorota Terakowska nie była w odbiorze łatwa. Dużo paliła, była jak ogień. Autorka ma bardzo lekkie, zwinne pióro. Książka ta - została okraszona mnóstwem ciekawych fotografii. Mamy więc zdjęcia z dzieciństwa Terakowskiej, jej córki, zdjęcia przodków - bardzo interesujące. Dorota Terakowska była bardzo niepokorna, trudna też. Została legendą. Pisała dużo, nie żyła na "pół gwizdka". Pozostawiła po sobie mnóstwo dobrych wspomnień. Ciekawostka - Autorka wspomina młodzieńczą próbę porwania samolotu z Balic wraz z grupą znajomych. Od tej pory w jej życiu "się działo". Dorota Terakowska kochała psy i koty, wiele czasu też im poświęcała. Książkę - jak wspomniałem powyżej - przeczytałem w jeden dzień. Co tu dużo pisać. Doroty Terakowskiej przedstawiać nikomu nie trzeba :)
poniedziałek, 26 kwietnia 2021
Elżbieta, Filip, Diana i Meghan. Zmierzch świata Windsorów - Marek Rybarczyk - E - book ( zakupiony na Woblink).
źródło zdjęcia : Lubimy Czytać.
Nabyłem ten e - book na platformie Woblink. Przeczytałem w niespełna kilka dni. Jest to ciekawa, arcyciekawa lektura, mając w pamięci śmierć Księcia Filipa i pogrzeb, który z wielu nas oglądało zapewne. Nie jest to książka, której celem jest chwalenie dynastii. Marek Rybarczyk spędził wiele lat w Wielkiej Brytanii, jako korespondent polskich mediów. "O zmarłych nie mówi się źle". Jednak chyba rzeczywiście nadchodzi pewien zmierzch ( nie tylko dnia, kiedy piszę te słowa ;-) ). Rybarczyk odczarowuje skutecznie dynastię Windsorów, tę swoistą operę mydlaną, która to - ciągnie się wiele lat. Nie brak tu pikantnych szczegółów, tego, że sama Królowa korzystała z usług terapeutów, a nawet psychiatrów. Celne pióro Autora godzi także w uwielbianą przez nas Dianę - Lady Di, księżną ludzkich serc. Nie brak szczegółowych analiz skandali, tych mniej lub bardziej przez nas znanych, nie brak krytyki - bardzo celnej. Jak w tytule - wszystko kręci się w tejże publikacji wkoło Elżbiety - krytykowanej za "głosik pensjonarki", Filip - Autor poświęca mu dużo miejsca - jego "skokom w bok", niewyparzonemu językowi, a także Meghan. Czy dynastia przetrwa? Bardzo dużo tu także o fanaberiach Księcia Karola - o jego dziwactwach, wielkiej miłości do Kamili. Książka wstrząsa. Do niedawna, jako osoba, która była "Windsoro - maniakiem" - nieco zmieniam profil zainteresowań. E - book pochodzi z platformy Woblink, nie kupuję już papierowych książek, gdyż - nie mieszczę się z nimi w mieszkaniu. Przypominam stare słowa Królowej Elżbiety - "w tym Kraju działają siły, o których nie mamy pojęcia". Mała dygresja - mamy pandemię - warto jak najwięcej czytać. Nie zawiedziecie się na tej książce, obojętnie, czy wybierzecie e - book, czy też papierową wersję. Ja dawkowałem sobie lekturę, by zrobić czas na zakupy, czy sprzątanie. "Nie wszystko złoto - co się świeci" - tak podsumuję lekturę dzieła Pana Marka Rybarczyka. Dostaniecie - Drodzy Czytelnicy - sporą dawkę ciekawostek , podlaną sosem iście reporterskiego pióra. Polecam !
piątek, 16 kwietnia 2021
Książę Filip , Książę Edynburga - In Memoriam. 1921 - 2021
źródło zdjęcia: Party.pl.
"O zmarłych nie wypada mówić źle". Czytelnicy i Czytelniczki Imperium Lektur 2 doskonale znają moje pasje czytelnicze. Sam pseudonim - Jardian, pochodzi od słów : Jar - Jarosław , Dian - Diana. Niegdyś zafascynował mnie Hymn Anglikański - "I vow to Thee My Country" - ulubiony hymn Lady Di. "Przysięgam Tobie, Moja Ojczyzno ". Do poruszających słów tegoż hymnu należą między innymi takie słowa "Ale istnieje Inny Kraj, słyszałem o Nim dawno. Jest w nim Król i jego Żołnierze. Trudno dostrzec jego Żołnierzy, trudno dostrzec jego Króla, ale z każdą kolejną duszą w milczeniu potężnieją jego granice".
Książę Filip nie miał łatwego dzieciństwa. Błękitnej krwi, przeważającej niemieckiej. Kochany i nienawidzony. Uwielbiany i pomijany. Schorowana Matka i życie dość wczesne na obczyźnie. Królowa Elżbieta zakochała się w tym odległym kuzynie od pierwszego wejrzenia (wywodzą się wspólnie od Królowej Wiktorii). Zahartowała go służba wojskowa. I ta właśnie służba - spowodowała, że po koronacji w 1953 roku swej Małżonki, zaczął być bardzo cyniczny i arogancki. O Elżbiecie mawiał: "Ją interesuje tylko to, co jest trawożerne". Trudno mu było zajmować drugoplanową rolę. Pogrzeb Księcia Filipa odbędzie się w Kaplicy Zamku Windsor, w najbliższą sobotę, 17 kwietnia, o piętnastej. I na koniec przepiękny Hymn:
czwartek, 8 kwietnia 2021
Królowa Jadwiga - Opowieść o czasach i ludziach. (Anna Klubówna)
Któż z nas nie oglądał Korony Królów ? Postać Jadwigi jest niezwykle fascynująca. Była wysokiego wzrostu - miała 180 centymetrów, lubiła jeździć konno, miała jasne włosy. Chociaż publikacja jest leciwa, wydana bardzo dawno temu, to śmiało można ją przeczytać. Była osobą krewką - pamiętamy sprawę "dziecięcego" małżeństwa z Wilhelmem Habsburgiem. Nie stroniła od uciech stołu. Zmarła - jak to w średniowieczu bywało - zbyt młodo. Klejnoty koronne zapisała upadającej Akademii Krakowskiej. Ale ta książka - o której dziś piszę - to książka nie tylko o monarchini, lecz także o czasach i ludziach. A czasy były okropne. Gdy za nieprzestrzeganie postów wybijano wszystkie zęby, gdzie nawracano nie krzyżem - lecz mieczem. Anna Klubówna stworzyła barwny fresk, po który można śmiało sięgnąć. Jest mnóstwo ciekawostek, anegdot. Lektura wciąga, ale zajmuje nieco czasu. Liczy sobie 301 stron. Miłośnicy południa Polski odnajdą w niej wiele bliskich sobie miejscowości - a także ciekawostek z nimi związanymi. Bardzo ciekawa opowieść, wydanie w sumie antykwaryczne. Można śmiało sięgać, chociaż pewne sprawy trzeba traktować z "przymrużeniem" oka - jak wspomniałem - wydanie leciwe. Ale - co najważniejsze - książka wciąga. I to jest najważniejsze. Polecam Czytelnikom i miłośnikom serialu "Korona Królów". Trzymajcie się !
sobota, 13 marca 2021
Królowa Bona - Kazimierz Chłędowski.
Któż z nas nie pamięta świetnego serialu o Królowej Bonie? ?Presto ! Presto! - Przecież powiedziałam" - ze świetną gra aktorską Aleksandry Śląskiej a właściwie Aleksandry Wąsik. Ognista Włoszka w północnym kraju z biegiem czasu - poczuła się bardzo dobrze. "Dukaty u was leżą na gościńcach, jeno sięgnąć po nie". Jak wspomniałem - ognista. Ognista i barwna. Recenzowana książka została wydana w 1960 roku przez Państwowy Instytut Wydawniczy i jest beletryzowaną opowieścią o postaci - która - wywarła na naszych Rodakach niezapomniane wrażenie. Pochodząca z południa Italii - Bona Sforza D'Aragona, mająca w swym herbie smoka, nie dała sobie w kaszę dmuchać. Dla Zygmunta Starego często bywała piekielnicą, gdy chciała dopiąć swego, krzyczała i błagała jednocześnie. Rozpieszczała Zygmunta Augusta - pamiętajmy, że to właśnie Bona doprowadziła do elekcji "Vivente Rege" -odtąd był "stary król" i "młody król". Płakała w życiu dwa razy: kiedy straciła w Puszczy Niepołomickiej Olbrachta - upadając z konia, poroniła, zaś drugi raz płakała przed wyjazdem z Polski - pamiętne słowa do Augusta: "żeś brał za żony królowe chore i bezpłodne". Barwna postać, barwne życie. Chłędowski - jak wspomniałem - beletryzuje. Bardzo szybko się czyta. Można pochłonąć w jeden dzień, bądź jedną noc. Przez jednych kochana, przez drugich nienawidzona. Polecam wszystkim Czytelnikom Imperium Lektur 2. Mimo że wydanie - w sumie - antykwaryczne raczej.
niedziela, 7 marca 2021
Roberto Gervaso - Borgiowie. Książka i Wiedza 1988 rok.
Jest to bardzo ciekawa publikacja. Czyż nam, Polakom, nieobce są Włochy, Roma Aeterna - jak mawiała Królowa Bona. Książka liczy 234 strony - i bardzo szybko się ją czyta. O Borgiach - o tym rodzie chyba każdy słyszał, lub czytał. Co ciekawe - z południa Polski w prostej linii do Italii jest bliżej niż nad Bałtyk. Lektura nie zajęła mi zbyt wiele czasu. Wciąga od pierwszych stron, jednakże - pewnych poglądów podjętych w tym dziełku, nie podzielam z Autorem. W Italii trwa w najlepsze Renesans. Mnóstwo intryg, knucia i spisków jest opisanych w tejże książce. A sam Roberto Gervaso urodził się w Rzymie w 1937 roku. Wiele jest o życiu codziennym w opisywanych czasach, wiele jest rozmaitych ciekawostek i zaskakujących też rzeczy. Myślę, że w recenzowanej publikacji - każdy znajdzie coś dla siebie. Tematów religijnych jednak nie poruszam, każdy bowiem ma inny światopogląd. Niemniej: bardzo szybko się czyta, czasem potrzebny jest słownik bądź internet. Tłumaczenie bardzo dobre, Czytelnicy, którzy są zaznajomieni z łaciną, nie będą mieć problemów. Podsumowawszy: idealna lektura na jeden dzień, bądź też dwa, lektura wciągająca i - jak ród Borgiów - niezwykle intrygująca. mamy bowiem świetny fresk renesansowych Włoszech, bliskich nam - chociażby poprzez królową Bonę - a o Sforzach mediolańskich jest dość dużo.
piątek, 26 lutego 2021
Elżbieta Wielka - Stanisław Grzybowski - Ossolineum.
Prawdziwa to gratka dla historyków, politologów, filologów i nawet nieco młodszych osób. Książka recenzowana - była jedną z moich lektur , dość dawno temu. Nie ukrywam, że pałam do Wielkiej Brytanii wielką miłością - co widać po moich postać. Przede mną jeszcze druga biografia "Gloriany". A postać Elżbiety Tudor, zwanej przez potomnych "Wielką" warta jest bliższego zapoznania się. Stanisław Grzybowski - Autor - to już jest klasyk. Narracja jest tak prowadzona, - że - czyta się ją bardzo szybko. Mnie zainteresowała bardzo kwestia anglikanizmu. A tak na marginesie - obecnie panująca na Wyspach Elżbieta II - w kuluarach często mawia " Nie lubię -tej - Elżbiety". Królowa Gloriana, Królowa Dziewica. Straciła swą szkocką kuzynkę - Marię Stuart. Wprawdzie żyjemy w czasach cywilizacji obrazkowej, jednak trzeba przyznać, że czytelnictwo powoli wraca do łask. Iście renesansowa władczyni - która jednak - trzeba tutaj stwierdzić - pożegnała się raczej z rubasznością swego ojca, Henryka VIII. Znająca języki, potrafiąca lawirować, często jednak zmieniała swe zdanie. Przez jednych ubóstwiana, przez innych nienawidzona. Kochana i odrzucana. Z piętnem trudnego dzieciństwa. Można pisać i pisać - do książki nie trzeba zachęcać zbyt długo. Są nowsze wydania, ale przed serialami i filmami - albo zaraz po nich - rekomenduję zapoznać się z tą publikacją. Polecam !
sobota, 20 lutego 2021
Joanna D'Arc - Mit i Historia. Timothy Wilson - Smith.
Bardzo ciekawa to lektura. Chyba każdy z nas słyszał o tej postaci. Przyznam szczerze, że na drugim roku studiów historycznych (bodajże w 2002 roku) - sporo o niej rozmawialiśmy na ćwiczeniach i wykładach. Recenzowana książka liczy sobie 307 stron wraz z przypisami. Jej lektura bardzo wciąga, - a została wypożyczona w ulubionej bibliotece "tuż za rogiem". Zaskakuje od pierwszych stron. Opatrzona jest - oprócz przypisami - jak powyżej wspomniałem - tablicami genealogicznymi, odsyłaczami do Internetu , zaś na końcu mamy spory Indeks. 1428 rok - a więc schyłek Średniowiecza - coś się "narodziło". Joanna D' Arc jest postacią nietuzinkową, dziś bohaterką narodową Francji. Jednak za swe powołanie zapłaciła stosem. Z czystym sercem mogę tę publikację polecić nie tylko historykom, politologom, ale także uczniom starszych klas szkół średnich. Lektura wciąga i zaskakuje. "Co rusz" mamy mnóstwo ciekawostek, zaskoczeń a nawet anegdot na temat późnośredniowiecznej Francji. Powołanie, które skończyło się na stosie. Powołanie, które było "rozeznawane" i poddawane prawu świeckiemu i kanonicznemu. Świetna to lektura, pasjonująca i bogata w wiele informacji.
niedziela, 7 lutego 2021
Henryk VIII - A. F. Pollard
Ciekawa to bardzo książka. Pasjonuję się nie od dziś Historią Anglii i Zjednoczonego Królestwa. Wielu z nas pamięta z pewnością serial "Tudorowie". Po dzisiejszym porannym spacerze nareszcie dokończyłem tę książkę, wypożyczoną z biblioteki "tuż za rogiem" - a tak naprawdę z sąsiedniego osiedla. Henryka VIII nikomu chyba nie trzeba przedstawiać. Książka ta była też moją lekturą na studiach, bodajże w 2004 roku. A sam bohater? No cóż, - jak go określano - "cudowne dziecko Anglii". Czyta się ją bardzo szybko - i śmiało można ją polecić nie tylko historykom, ale także politologom - czy filologom. Barwna postać. Król pełen namiętności. Gorąca krew. Głowa Kościoła - chociaż nie zreformowanego do końca (dopiero Elżbieta I Wielka poczyni kroki ku oryginalnemu amalgamatowi religijności na Wyspach - połączenia kalwinizmu z zachowaniem wielu katolickich rytuałów; - zresztą - dzisiejszy Kościół Anglii jest podzielony na trzy odłamy : Wysoki - bliski współczesnemu katolicyzmowi, Średni - "wypośrodkowany" i Niski - najbliższy kalwinizmowi). Henryk VIII to ten , który rzucił wyzwanie największym potęgom ówczesnego świata. Chociaż publikacja pochodzi z 1979 roku, to warto po nią sięgnąć. Nie zawiedziecie się na niej. Wciąga od pierwszych stron, szybko się ją czyta - gdyż jest to biografia. Podsumowawszy: postać, o której można pisać i pisać. Zachęcam do lektury wszystkich Czytelników Imperium Lektur 2 :)
środa, 3 lutego 2021
Co czytamy w lutym? - Powrót do czasu studiów :) Na stosiku książki rosną :)
Piotr Sztompka - Zaufanie
David Goleman - Inteligencja Społeczna
Zbrojne konflikty i spory międzynarodowe - praca zbiorowa.
Jerzy Besala - Stefan Batory
Francois Fejto - Józef II
J. Nikodem - Jadwiga. Król Polski.
J. Dollard i N. E. Miller - Osobowość i psychoterapia.
Robert E. Levin - Bill Clinton - Portret polityka.
A. F. Pollard - Henryk VIII.
Czytaliście coś, coś polecacie, czy może odradzacie? Recenzje już wkrótce :) Miłej środy :)
sobota, 30 stycznia 2021
"Harry i Meghan - chcemy być wolni". E - book. (Woblink. com )
"Royalsi" wciąż zaskakują. Media w sumie codziennie prezentują nam coś zza "Żelaznej kurtyny" chroniącej Królową Elżbietę i królewską Familię. Książkę - e - book przeczytałem w sumie w ciągu jednego dnia na swym czytniku. Gros informacji - oczywiście - jest nastawionych na Harry' ego i Meghan. ale - co ważne - poświęcono wiele treści na innych przedstawicieli Windsorów. Meghan wydaje się być bardzo interesującą osobą. Oglądałem ślub pary w 2018 roku, transmitowany na TVP. Rodzina królewska nieustannie zaskakuje. Meghan - nietuzinkowa postać - Mulatka, która od wczesnodziecięcych lat musiała wraz z swoją matką Dorią walczyć z rasizmem i seksizmem. Ciekawostką jest to, że oglądając mając ledwo "naście lat" reklamę telewizyjną - o zmywaniu naczyń - ze sloganem : "Każda kobieta walczy z brudem w Ameryce" - wystosowała do producenta reklamy i innych ważnych osobistości listy, dzięki którym to - zmieniono slogan reklamy na : "Wszyscy w Ameryce walczą z brudem". Ciekawe to postaci. Harry - oczko w głowie Lady Di - jest - a raczej był - doświadczany wieloma traumami. Były żołnierz i były "niegrzeczny chłopiec" -słuchał się matki, gdyż był drugi w kolejce do tronu - Diana często mu mówiła : "Rób głupoty i nie daj się złapać". Meghan - aktorka zza oceanu, gwiazda serialu " W garniturach" - musiała zakończyć karierę filmową i wejść ostatecznie w brytyjski establishment. Książka jest bardzo dobrze napisana, wciąga już od pierwszych stron. Jak wiemy, para zrezygnowała ostatecznie z życia dworskiego. E - book ten, został bardzo starannie przygotowany i wydany. Zaś Harry - to jedna z dziesięciu najbardziej chronionych osób na świecie. Chyba można napisać tak : "dobrali się jak w korcu maku". Lektura to prawdziwa strawa, dla politologów, filologów, historyków oraz pozostałych osób, które interesują się losami brytyjskiej rodziny królewskiej. Zawiera wiele cennych ciekawostek, - a także - co ważne - wiele miejsca zostało poświęcone na zmaganiu się "Royalsów" z wszędobylskimi paparazzi. Polecam wszystkim Czytelnikom Imperium Lektur 2 :)
poniedziałek, 18 stycznia 2021
Tajemnice Windsorów - Marek Rybarczyk - e - book.
Jest to książka mająca 187 stron. Zawiera więcej informacji, ciekawostek niż poprzednio - niżej recenzowana. Lubię do niej wracać. Dowiadujemy się z niej między innymi - dlaczego dwór zwlekał z podaniem godziny śmierci Królowej Matki - o niej jest dużo - o jej zamiłowaniu do trunków alkoholowych, zwłaszcza dobrych koniaków, o długach opiewających na trzy miliony funtów, które po sobie pozostawiła. Bardzo dużo informacji o Wallis Simpson - można się dowiedzieć, że była gotowa odejść od Edwarda - Davida , byle by ocalił koronę, a także wiele sensacyjnych informacji o niej - ponoć była kochanką Ribbentropa, który przysyłał jej siedemnaście goździków na pamiątkę siedemnastu spędzonych nocy. Sporo o konflikcie małżeńskim na linii Elżbieta II - Książę Filip. I o Lady Di, która o Windsorach mawiała "Ci Niemcy" - przypomnijmy, iż święta spędzane przez nią w gronie przedstawicieli dynastii - były dla niej udręką - gdyż Diana była przeciwnikiem polowań, które dla brytyjskiej arystokracji są wspaniałą rozrywką. Autor jest Polakiem od lat mieszkającym w Zjednoczonym Królestwie i naturalizowanym Brytyjczykiem. Książka jest arcyciekawa, zawiera - powtórzę się - wiele ciekawostek, wiele anegdot. Polecam !
czwartek, 14 stycznia 2021
Windsorowie - Iwona Kienzler - e - book.
Do tej książki wracam wielokrotnie. Jest idealną lekturą na jeszcze długie, zimowe wieczory. Autorka ma bardzo sprawne pióro, nakreśliła najważniejsze postaci bardzo dokładnie - i - co najważniejsze - ciekawie. Nie brak tu dywagacji nad Lady Di - "nie tak świętą , jak ją malują". Nie brak Camili i księcia Karola. Pamiętajmy, że Windsorowie - a właściwie nazwa tejże dynastii - jest wymyślona - ponieważ ma niemieckie korzenie - i - została stworzona w 1917 - ym roku na fali nienawiści do Niemców wśród brytyjskiego społeczeństwa. Na tronie Zjednoczonego Królestwa może zasiadać jedynie protestant, będący zwierzchnikiem sił zbrojnych. Głową Kościoła Anglii. Jak wspomniałem - do tego e - booka wracam wielokrotnie. Oczywiście największą przyjemność miałem czytając o Lady Di i o Camilli. Czyta się szybko, lektura bowiem wciąga. Autorka równo rozłożyła proporcje na poszczególne osoby. Sporo ciekawostek "zza kurtyny" która odcina Windsorów od poddanych Jej Królewskiej Mości. Sporo o Edwardzie i Wallis Simpson. Zachęcam do lektury. Jest to e - book.
piątek, 8 stycznia 2021
Książę Harry - Piątki z Windsorami.
Wracam drodzy Czytelnicy do serii "Piątki z Windsorami". Dzisiejszy intensywny dzień pozwolił mi nieco odetchnąć dopiero teraz. A książę Harry - no cóż - to jest postać nietuzinkowa. Urodził się w 1984 - ym roku jako drugie dziecko Diany Spencer i Księcia Walii Karola. Odziedziczył po rodzinie swej matki rude włosy. Karol był rozczarowany - wszak spodziewał się dziewczynki. I od tego czasu małżeństwo królewskiej pary zaczęło się "sypać". Zaś Książę Harry dziś - jest jedną z dziesięciu najbardziej chronionych osób na świecie. Sama Diana była podejrzewana o to, iż Harry nie jest synem księcia Karola. Postronni posądzali o ojcostwo - jedną z osób jej dworu - ale tutaj - pora późna już - pamięć mnie zawodzi. Sam Harry niestety sprawiał wiele kłopotów w późniejszym wieku rodzinie królewskiej. Sama Diana zaś - rozpieszczała go niemiłosiernie. Mały wtręt - mawiała o "swej" rodzinie panującej "Ci Niemcy". Harry zanim wstąpił do armii i lotnictwa ale też i wtedy i po - zasłynął wieloma skandalami. Pamiętamy z pewnością nagłośnioną jedną z "balang" - gdzie był przebrany w mundur hitlerowski. Odbył potem poważną rozmowę z królową i Karolem. Nadużywał tez ponoć alkoholu i środków odurzających. Wtedy to ojciec ostro wziął się za niego. Pamiętamy "bajkowy" ślub w 2018 - ym roku, z Meghan Markle - który miał miejsce w Kaplicy zamku Windsor - Kaplicy Świętego Jerzego. Para doczekała się potomstwa. Pamiętamy z pewnością pogrzeb Lady Di - we wrześniu 1997 - go roku, kiedy to został prawdopodobnie zmuszony, by wraz z ojcem, bratem, wujem i dziadkiem - księciem Filipem - iść za trumną Diany na oczach blisko miliarda widzów. Teraz nieco mniej śledzę losy Windsorów. Sam mój nick wziął się (nick blogowy na IL2 i Wielkim Oczekiwaniu) od skrótu Jar (moje pierwsze imię ) i Dian - od Lady Di. Książę Harry nieustannie chyba jednak bulwersuje. Wypadł z kolejki do tronu - a w kuluarach brytyjskiej monarchii mawia się, że to William czyli Wilhelm - odziedziczy tron po Babce, Królowej Elżbiecie II. Książę Walii - Karol - jest bowiem tym "wielkim oczekującym" od wielu lat.
czwartek, 24 grudnia 2020
Rocznica. Dwa lata Imperium Lektur 2. I życzenia świąteczne.
Niedługo minie dwulecie Imperium Lektur 2. Blog jest kontynuatorem Imperium Lektur 1, które istniało w latach 2012 - 2015. Pomysł wtedy narodził się w Sylwestra 2012 - go roku. Oto garść statystyk:
Liczba obserwatorów: 57.
Liczba postów: 202.
Liczba komentarzy: 2764.
Łączna liczba wyświetleń : 34 710.
Największa ilość wejść : Polska
Stany Zjednoczone
Niemcy
Rosja.
Blog jest w sumie "International".
Dziękuję wszystkim Czytelnikom , tym z Polski i z zagranicy.
Życzę także wszystkim - zdrowych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
Miejmy nadzieję, że wirus wreszcie odpuści. Sam zamierzam się zaszczepić.
wtorek, 8 grudnia 2020
Baśniowa Kraina - Wydawnictwo Świat Książki.

źródło zdjęcia : Świat Książki. Dziś dotarła do mnie (stacjonarnie) książka przeznaczona na prezent dla Chrześniaka. Wydawcą jest fenomenalny Świat Książki. Baśniowa kraina to zbiór dziewięciu pięknych bajek, będących idealnym prezentem dla najmłodszych. Teraz to są książeczki ! . Jako były bibliotekarz - cenię sobie takie publikacje. Dziełko liczy184 strony, - i - jest idealne dla przedszkolaków. Polecam je także dla nieco starszych osesków w ramach biblioterapii. Książka ta jest pięknie wydana, w twardej oprawie. Starszy bardzo szybko ją czyta. Nie trzeba chyba żadnych rekomendacji - oprawa jak i treść - oraz Wydawnictwo - mówią same za siebie. A więc do dzieła starsi Czytelnicy bloga, - i wypożyczajcie, kupujcie - bądź zamawiajcie tę pozycję. Idealny prezent gwiazdkowy dla najmłodszych.
niedziela, 6 grudnia 2020
Mały Oświęcim. Dziecięcy obóz w Łodzi. Jolanta Sowińska - Gogacz, Błażej Torański.
To jest wstrząsająca lektura. O obozie dla polskich dzieci w Łodzi. Książkę z oczywistych względów dawkowałem sobie powoli. Zbudowana jest bardzo dobrze, z narracji, opowiadań, zeznań świadków i akt sądowych. Tak dużo słyszy się o innych obozach, a o tym - ukrytym w Łodzi obozie dla polskich dzieci przez długi czas się milczało, nie rozmawiało, nie wspominało. Dorośli ludzie, którzy przeżyli to piekło - raz chętnie rozmawiają z Autorami, a raz milczą. Noszą potężną traumę. Książkę - jak wspomniałem - dawkowałem sobie powoli. Czasem trzeba odpocząć. Jest to bardzo ważna lektura na nasze obecne czasy. Wstrząsająca, przerażająca. "Ludzie ludziom zgotowali ten los". Los dzieci, które nikomu nie zawiniły. Tylko dlatego trafiały do obozu - bo były Polskimi Dziećmi. Publikacja liczy 312 stron. Polecam ją wszystkim Czytelnikom Imperium Lektur 2.
wtorek, 1 grudnia 2020
Nowy nabytek - w mojej biblioteczce. Mały Oświęcim - Dziecięcy obóz w Łodzi.
Moja biblioteczka dziś rano powiększyła się o jedną książkę. Jest to dzieło autorstwa Jolanty Sowińskiej - Gogacz oraz Błażeja Torańskiego - "Mały Oświęcim. Dziecięcy obóz w Łodzi". Czytaliście już może? Ja jestem w trakcie lektury. Pozdrawiam i miłego dnia !
niedziela, 29 listopada 2020
Starożytny Rzym - Od Romulusa do Justyniana. Thomas R. Martin.
Książkę tę w swoim zbiorze posiadam blisko od roku. Prezentuje bardzo ciekawe spojrzenie na Starożytny Rzym. Dokończyłem ją czytać drugi bodajże raz po porannym spacerze w śniegu. Na studiach przez trzy lata miałem lektorat języka łacińskiego - broniłem się też z "Apologetyku" Tertuliana. Poza intensywnym lektoratem, na pierwszym roku studiów miałem przez pierwszy semestr Historię Starożytną, a od trzeciego roku proseminarium. Finalnie, na czwartym i piątym roku - seminarium magisterskie ze starożytności. Książka opisywana na blogu niniejszym wciąga od pierwszych stron. Jest to pasjonująca opowieść o tym, jak mała, zupełnie bezbronna osada nad Tybrem z biegiem czasu przekształciła się w Imperium. Autor bardzo przystępnie opisuje dzieje Rzymu. Mnóstwo ciekawostek, mnóstwo zaskakujących informacji. Wiemy doskonale, że cywilizacja rzymska wpłynęła bardzo na dzisiejszy świat. Sporo miejsca poświęcono narodzinom chrześcijaństwa. Książka bardzo wciąga już od pierwszych stron. Polecam wszystkim Czytelnikom bloga Imperium Lektur 2. Nie zawiedziecie się, jest to nie tylko książka dla historyków, ale politologów, filologów i studentów. Możną ją śmiało polecić także uczniom szkół średnich . Polecam !
sobota, 21 listopada 2020
Księżniczka Małgorzata - weekendy z Windsorami.
Młodsza siostra Królowej Elżbiety Drugiej. Kiedy Elżbieta dowiedziała się, że jest następczynią tronu - powiedziała do przyszłej Monarchini - biedactwo. Małgorzata była niesfornym dzieckiem, często gryzła siostrę. W czasie Mszy Koronacyjnej w 1953 roku - kamery wychwyciły, gdy strzepuje nitkę z ramienia swojego adoratora, rozwodnika. Potem zaczęła się wrzawa medialna. Bliska następstwa tronu - a dzielił ją od niego przypuszczalnie jeden wypadek komunikacyjny - odznaczonego za Bitwę o Anglię adoratora wysłano na służbę do Belgii. Małgorzata nie zamierzała rezygnować z tytułu. Miała nawet swoją własną wyspę . Korzystała z życia pełnymi garściami. Mnóstwo było młodszych i starszych kochanków, alkoholu też nie brakowało. Zmarła tuż po Królowej Matce, w pamiętnym dwutysięcznym drugim roku.
piątek, 6 listopada 2020
Królowa Elżbieta II Windsor - Piątki z Windsorami.
Lillibeth - tak pieszczotliwie określają ją najbliżsi. Panuje lecz nie rządzi od 1952 roku. Postać niezłomna i tajemnicza. Co wtorek na audiencję udają się do niej premierzy Jej Królewskiej Mości. Uwielbia rebusy i szarady. Ostatnie pogłoski: możliwa jest Jej abdykacja i przekazanie korony ukochanemu wnukowi Williamowi. Kocha wszystko - co je trawę - Zdaniem jej małżonka księcia Filipa. Kocha psy i konie, unika kotów. Najbardziej kocha Balmoral - szkocką rezydencję królewską, która jest odskocznią od życia w Londynie. W Balmoral wraz z rodziną naprawdę głęboko wypoczywa. Tam też sama po sobie zmywa, razem z innymi gośćmi. Do Balmoral bowiem zjeżdżają też aktualni szefowie rządu. Nieustraszona. "W głębi duszy jestem zwyczajną wieśniaczką" - tak raz siebie określiła. Głowa państwa, głowa Kościoła Anglikańskiego. Żelazna Dama określiła ją raz w kuluarach - jako osobę, która - gdyby nie była Królową - głosowałaby śmiało na Partię Pracy. Czasem uśmiechnięta, a czasem, zmartwiona. Jej kapelusze są zabezpieczone kawałkami ołowiu - tak - by ich nie zdmuchnął północny wicher. A co Wy , drodzy Czytelnicy bloga - sądzicie o tejże postaci? W długości panowania pobiła przodkinię Wiktorię. Zaś po śmierci Lady Di stwierdziła: "W tym Kraju panują siły, o których nie mamy nawet pojęcia".
wtorek, 3 listopada 2020
W pustyni i w puszczy. Henryk Sienkiewicz.
Posiadam tę lekturę szkolną bodajże od 1992 roku. Nie została sprzedana, nie została przekazana, nie została wyniesiona do piwnicy, jak kryminały mojej Mamy. Jako mól książkowy - wróciłem do niej po latach. Chyba nikomu tejże książki nie trzeba przedstawiać. W Oblęgorku chyba nie byłem - pamięć mnie zawodzi. Ale dziś, odwiedzając groby Przodków o ww. publikacji sobie przypomniałem. Kto czyta książki - ten bowiem żyje podwójnie. A kto modli się w obcym języku - ten modli się kilka razy gorliwiej. Nobliści towarzyszą mi od dziecka. Są wspaniałym ukojeniem na wszelaką "nerwówkę" dnia codziennego. A przede mną jeszcze raz "Chłopi" Reymonta i ponownie "Krzyżacy" Henryka Sienkiewicza. Ponoć jest jakaś akcja "Graty z chaty" - ale Ja już w niej nie uczestniczę. Co niektórych dzieł bowiem nie można się ot tak pozbyć. Pamiętam też ekranizację tej lektury szkolnej - ale czy była udana? I kiedy to było ! Chyba wieki temu! A czy Wy czytaliście "W pustyni i w puszczy"? - To pytanie do nieco młodszych Czytelników Imperium Lektur 2. Do tej książki powracam wielokrotnie.