środa, 31 października 2018
Podsumowanie października.
A oto, co udało mi się przeczytać w październiku 2018 roku: (łącznie 8 książek)
wtorek, 30 października 2018
Elżbieta Cherezińska - Turniej Cieni.
poniedziałek, 29 października 2018
Margarethe Kruczek - Schumacher - Podręcznik EFT
Książkę zakupiłem w 2011 roku. Musiała swoje odczekać na przeczytanie. Autorka jest znaną polsko - niemiecką terapeutką. A oto opis z tyłu okładki:Zaledwie w przeciągu kilku minut można skutecznie pozbyć się wielu problemów emocjonalnych (lęki, fobie, depresja, niskie poczucie własnej wartości, smutek itd.) oraz fizycznych (alergie, bóle głowy, migrena, bóle pleców, i wiele jeszcze innych). Krok po kroku autorka pokazuje kolejne etapy pracy z EFT. Szczegółowe ilustracje sprawiają, że tej skutecznej metody można się bardzo szybko nauczyć. Lektura, którą powinien przeczytać absolutnie każdy!To tyle z opisu z tyłu książki. Przeczytałem ją w ciągu jednego dnia, ale podchodzę do niej tak na dwa razy. Pewne metody znamy z codziennego życia. pewne są zupełnym novum. Jednak to, co proponuje Autorka jest nowatorskie i warte wypróbowania. Czuć tutaj ducha chińskiej medycyny naturalnej. A chodzi o ostukiwanie punktów na ciele. Czy polecam ? Tak na dwa razy, gdyż na co dzień w naszym kręgu cywilizacyjnym klasyczne metody pomocy są bardziej popularne. W sumie to polecam ją bardziej jako ciekawostkę, gdyż metoda ta nie jest jeszcze zbyt znana.
niedziela, 28 października 2018
Kurs astrologii. Podręcznik do samodzielnej interpretacji horoskopu Balbina Pędziwiatr
czwartek, 25 października 2018
Polska od roku 1944: najnowsza historia Witold Sienkiewicz
czwartek, 18 października 2018
Wojna w Jangblizji. W domu Agnieszka Steur
sobota, 13 października 2018
Radość życia, czyli jak zwyciężyć depresję. Terapia zaburzeń nastroju David D. Burns
W sam raz na coraz dłuższe jesienne wieczory. Dla niektórych jak dla mnie ta pora roku jest ideałem, ale dla niektórych zaczyna się chandra, kiedy wieczory stają się coraz dłuższe. Gorąco polecam tę książkę osobom, które podobnie jak ja były kiedyś w depresji, które łapią chandrę, oraz tym, którzy mają bliskich chorujących na tę zwodniczą chorobą. Autor wykonał kawał świetnej roboty. Polecam !
poniedziałek, 8 października 2018
Kieszonkowy atlas nieba nocą Kevin Tildsley
czwartek, 4 października 2018
John Frawley - Rzeczywista Astrologia.
niedziela, 30 września 2018
czwartek, 27 września 2018
Starożytny Rzym. Od Romulusa do Justyniana Thomas R. Martin
Książka mnie oczarowała. Autor napisał ją tak, by frajdę z czytania mieli nie tylko historycy, którzy jak ja pomogli sobie odświeżyć wiedzę, ale i osoby zupełnie ze starożytnym Rzymem nie związane. Całość narracji obejmuje okres od założenia miasta po czasy cesarza Justyniana, który na krótko wskrzesił Imperium Zachodnie. Książka odpowiada też na najbardziej mnie nurtujące tematy: jak to się mogło stać, że zapadnięta osada, mała wioska nad Tybrem , z biegiem czasu stała się władczynią większości ówczesnego zamieszkałego świata? Odpowiedzi dostajemy bardzo dużo.
Polecam ją wszystkim , historykom, historykom - amatorom, filologom klasycznym, historykom sztuki oraz osobom, które wybierają się do Rzymu czy to na pielgrzymkę czy to na krótkie jak ja grudniowe wakacje.
Serdecznie zachęcam do lektury !
poniedziałek, 24 września 2018
Luka szczęścia. Kompletowanie sensu Andrzej Brodziak
piątek, 21 września 2018
Mary Beard- SPQR. Historia starożytnego Rzymu.
Jest to książka inna niż wszystkie. Mary Beard jest filologiem klasycznym, a nie historykiem, ale to w niczym nie ujmuje tej książce. Chronologicznie obejmuje czas od założenia miasta po rok 212 kiedy to cesarz Karakalla nadał wszystkim obywatelom obywatelstwo rzymskie. Autorka roztrząsa w niej między to, jak taka mała nierokująca właściwie mieścina nad Tybrem, stała się z biegiem stuleci władczynią świata.
Mamy pełno ciekawostek. Możemy się dowiedzieć, co jedli starożytni Rzymianie, na podstawie badań archeologicznych kloak i resztek ich odchodów - ano były to jajka i jeżowce przeważnie. Narracja Autorki bardzo wciąga. Książkę rozpoczyna spisek Katyliny, a kończą bardzo rzetelne przypisy. Dzięki przypisom wiem, że mój angielski wcale nie jest taki zły, i mogę śmiało sięgnąć po źródła internetowe.
Cenię Mary Beard przede wszystkim, że wzięła się za książkę będąc filologiem klasycznym. Powstało coś innego. Nie ma suchej narracji, jest wiele ciekawostek.
Gorąco zachęcam do lektury !
wtorek, 18 września 2018
Andrzej Brodziak - Jesteś nieśmiertelny
Andrzej Brodziak to lekarz chorób wewnętrznych, pracownik Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Miałem kontakt z Panem Profesorem w 2008 roku, kiedy to konsultowałem z nim pewną moją technikę medytacyjną. To renesansowy umysł, który wykracza daleko poza granice medycyny. Zajmuje się między innymi psychoanalizą, fizyką kwantową, informatyką i matematyką.Zasada Antropiczna zakłada, że wszystkie parametry Ziemi czy Wszechświata "zostały opracowane" w taki sposób, by mógł specjalnie pojawić się człowiek. Jest to bardzo ciekawe. Panteizm jednym słowem, i bardzo bliska mi teoria. Książkę czyta się bardzo szybko, kiedyś była dostępna Online.
Autor jednym słowem twierdzi, że jesteśmy nieśmiertelni. Jesteśmy bowiem według niego czymś na kształt programu komputerowego. Dopóki procesor istnieje, dopóty istniejemy. Bardzo blisko te teorie są powiązane z obecnie popularnymi teoriami na temat Płaskiej Ziemi. Mówi się w tej książce o reinkarnacji, ale w taki trochę bardziej naukowy sposób.
Książkę polecam wszystkich zainteresowanym rozwojem duchowym, którzy nie boją się wyjść poza ustalone granice naszego świata. Książkę czyta się szybko i z zapartym tchem. Jest bardzo ciekawa, i mistrzostwem w tej książce jest połączenie psychoanalizy, medycyny, matematyki, fizyki kwantowej.
sobota, 15 września 2018
Pieter M. Judson - Imperium Habsburgów. Wspólnota narodów
poniedziałek, 10 września 2018
Szkoła - Arkady Gajdar
Serdecznie polecam tę książkę, i nic z tego, że została wydana w 1987 roku. Świat wewnętrzny chłopca, myślę, że jest światem uniwersalnym. Polecam wszystkim tę książkę.
niedziela, 9 września 2018
Cassandra Eason - Każda kobieta czarodziejką
piątek, 7 września 2018
Ocalałe Riley Sager
czwartek, 6 września 2018
Guide me O thou great redeemer - pieśn na czwartek
Uwielbiam wszystko co brytyjskie, anglikanizm mnie pociąga, jeśli istnieje reinkarnacja, to musiałem być Brytyjczykiem chyba. Dziś przepiękna pieśń z wesela Kate I Williama .
środa, 5 września 2018
Claus Derra - Trening autogenny dla każdego
Książka przeleżała w szpargałach dobre sześć lat, czekała na swoją kolej.Nie jestem z niej zadowolony. Jest to niby remedium na wszystko, taki misz - masz. Mnie najbardziej zainteresowały ćwiczenia na rzucanie palenia i na problemy z astmą. Ksiązkę zakupiłem w 2012 roku. Opis ze strony księgarni internetowej:
Trening autogenny jest jedną z najskuteczniejszych metod relaksacyjnych. W ciągu zaledwie 2-3 minut pozwala osiągnąć wewnętrzny spokój i znaleźć nowe siły. Jest stosowany przez miliony ludzi na całym świecie i coraz częściej wykorzystywany przez psychoterapeutów i lekarzy. Ten poradnik pokazuje, jak trenować i jak wkomponować trening autogenny w swoje codzienne zajęcia. W odróżnieniu od innych książek przedstawia konkretne zastosowania treningu autogennego w życiu codziennym.
- Lepszy wypoczynek
- Lepszy sen
- Zapobieganie wahaniom nastroju
- Lepsza sprawność umysłowa, koncentracja i kreatywność
- Lepsza wydajność w szkole i pracy
- Złagodzenie bólu
- Lepsze krążenie krwi
- Lepsza sprawność mięśni
Skuteczna pomoc w alergiach, depresji, nadciśnieniu krwi, nałogach, zaburzeniach trawienia
Dzięki treningowi autogennemu możesz wpływać na siebie za pomocą osobistych myśli przewodnich. Tu znajdziesz wskazówki, jak je tworzyć, i praktyczne formułki dla 30 najczęstszych dolegliwości fizycznych i psychicznych.
Najważniejsze, że dobrze się przy treningu zasypia. Ja zasypiałem momentalnie, bo nie miałem okazji ćwiczyć na stojąco.
Jednym słowem: polecam i nie polecam. Dla zabieganych - musicie znaleźć czas wolny , nie zabiegani - coś tam sobie z tej wiedzy uszczkniecie. Tak polecam więc tę książkę na dwa razy.
wtorek, 4 września 2018
Pieśń na wtorek
Uwielbiam Anglię, uwielbiam Wielką Brytanię. Uwielbiam hymny anglikańskie. Dlatego też zamieszczam tutaj "I vow to the my country". Miłego słuchania!
poniedziałek, 3 września 2018
Maria Powsińska - Pięknie żyć. Co mówi Twój Anioł Stróż.
Książka przeleżała u mnie kilka lat w szpargałach regału. Widocznie każda książka ma swój czas. I ten czas nadszedł. Przeczytałem jednym tchem. A to wszystko pod auspicjami Świata Książki, mojej ulubionej księgarni internetowej. Nie wiem nawet, kiedy z rąk mej siostry trafiła w moje ręce. Książka opowiada o świecie Aniołów, Świecie Zwierząt, feng shui, numerologii, Mapach Życia, jest książką bardzo pozytywną. Autorka co najważniejsze wygrała swoją walkę z ciężką chorobą, dzięki czemu dzieli się swoimi doświadczeniami. Nie jest to książka typu New Age. Jest znacznie głębsza i poważniejsza. Ile znamy wokół siebie osób , które wygrały walkę z poważną chorobą? No właśnie, taką osobą jest Autorka. Książka magiczna, książka niezwykła.
Polecam każdemu na rozstajach życia. Każdy ma przecież swojego Anioła Stróża. Książka jest też bardzo refleksyjna, uczy innego spojrzenia na świat, co jest niezwykle cenne. Zachęcam do lektury, bo książka jest bardzo wartościowa ze swoimi przesłaniami.
niedziela, 2 września 2018
Podsumowanie sierpnia:
A oto jakie ksiązki udało mi się przeczytać w miesiącu sierpniu:

Łącznie 13 książek, Oby wrzesień był obfitszy czytelniczo. Już jedna czeka na zrecenzowanie.
piątek, 31 sierpnia 2018
William Breuer Ściśle tajne w II Wojnie Światowej.
A więc po kolei: mamy dywersję, sabotaż, dezinformację, szantaż, fałszerstwa, porwania, zamachy, zabójstwa.
Książka napisana ze swadą, wciaga od pierwszych stron, jednak chciałoby się czegoś więcej i więcej.
Ale zalecam ją głównie nie - historykom, gdyż historyk będzie się domagać więcej i więcej. Jednak zachęcam do tej lektury .
Rozdział
VI. Pracowita cmentarna noc
Lipiec
2011
Kilka
minut po północy
Stary
Cmentarz, Wichrowy Sad
-
Jesteśmy tu już od godziny a mnie nic ciekawego nie przychodzi do
głowy - powiedział do Agnieszki Konstanty siedzący na nagrobku
Alfreda Vallu.
-
Musimy coś dziś ostatecznie wymysleć - odparła Agnieszka.
Karolina nas jutro dokładnie o wszystkie pomysły wypyta.
-
Karolina! Karolina! Zawsze ta Karolina! Dobrze, że przynajmniej nam
nadgodziny płaci za te nocne wyprawy.
-
A propos, Agnieszko! Czy wiesz na czyim nagrobku siedzę?
-
Jakiegoś Alfreda Vallu - skwitowała Agnieszka
-
Nie jakiegoś, tylko Jej Alfreda Vallu. Jej, czyli Karoliny
pra-pradziadka. A ona tutaj dość często przychodzi. Podobno dla
złapania psychicznej równowagi. Nic dziwnego, jest po historii
sztuki, być może stąd te dziwactwa?
-
Być może stąd. Ale skupmy się na reklamie, ok? Krótko odparła
Agnieszka.
-
Firma nazywa się Marmurowa Wieczność. Z czym kojarzy Ci się ta
nazwa? Oczywiście, ze z nagrobkami - uprzedziła Konstantego
Agnieszka. Jakie oni nam przedstawili warunki?
-
Ma być drogo. to po pierwsze. Ma być z humorem - to po drugie -
wyliczał Konstanty
-
No dobrze, ja mam taki pomysł: młoda dziewczyna przy pełni
Księżyca zasiedziała się na cmentarzu. Tak jej się śni. Tak się
zasiedziała, że zza nagrobków tuż przed północą wychodzi
kobieca zjawa cała w jasnej poswiacie i z latarnia w reku i mówi:
"Już północ, musisz iść" i dziewczyna zabiera się do
wyjscia. Lecz nagle kiedy zegar na pobliskim kościele wybija północ
na cmentarzu rozlegają się piekielne wycia, słychać łańcuchy i
jęki . Dziewczyna zaczyna biec i w ostatniej chwili przeciska sie
przez cmentarną bramę która zjeżdża coraz niżej i niżej.
dziewczyna sie budzi i słychać męski grobowy głos: "Nie
wszyscy po śmierci cieszą się spokojem, bo nie maja nagrobków
Marmurowej Wiecznosci"/
-
Agnieszko, jesteś cudowna! Mamy reklamę mamy reklamę! Radośnie
wykrzykiwał Konstanty
-
Och, daj spokój sniło mi się to przedwczoraj, po ostatniej
wyprawie w nocy tutaj.
-
Agnieszko, jestes cudowna! Konstanty przytulił i pocałował w
policzek Agnieszkę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)